Blitzkrieg Janukowycza głosił: „Przyszedłem na zawsze, opór jest daremny”. >>
Blitzkrieg Janukowycza głosił: „Przyszedłem na zawsze, opór jest daremny”. >>
Patriarcha nauczał: „Odessa to miasto wielokulturowe, w którym przeplatają się różne wyznania. Jednak przy całym swoim bogactwie kulturowym Odessa mocno czerpie z rosyjskiej tradycji Rusi Kijowskiej”. Pozostaje zagadką to, w jaki sposób do „tradycji Rusi Kijowskiej” odwoływać się może miasto, które wyrosło na ruinach twierdzy tureckiej dopiero nieco ponad 200 lat temu, a w początkach swojego istnienia największy wpływ na jego historię miał nie kto inny, jak Europejczycy. >>
Ukraina jest terytorium sakralnym narodu rosyjskiego, dlatego żaden kompromis nie jest tu możliwy. Tutaj jest centrum i sens naszej historii. >>
Mamy dwie (a może trzy) ojczyzny: Związek Radziecki, Ukrainę i język rosyjski. Ja mam ich jeszcze więcej: Odessę i babciny jidysz, język ukraiński i przysypaną śniegiem rosyjską literaturę, żydowskie korzenie i doniosłe prawdy judaizmu oraz chrześcijaństwa; stare kamienie, odeskie ulice i podwórza. >>
Aleksander Dobroyer
Efim Jaroszewski
Alicja z Krainy Czarów pytała: „Gdzie zaczyna się dzień? Jeśli przemierzam ziemię razem ze słoneczkiem, to gdzie kończy się wtorek, a gdzie zaczyna środa?” Od dawna zadaję sobie to pytanie: Gdzie kończy się Wschód? I gdzie zaczyna się Zachód? Gdzie przechodzi ta granica? Znacie odpowiedź na to pytanie? >>
dział wschodni
nr 01 sierpień 2008
Wystawiliśmy stół nad brzegiem Morza Czarnego, na nim spoczęły talerze, piękne naczynia, szklane filiżanki. Znajomi zdziwili się i zapytali: „Po co to wszystko? Wystarczą plastikowe kubeczki i papierowe tacki”. Gospodyni zmierzyła ich wzrokiem i powoli, z postawą pełną godności, odpowiedziała: „Proszę Pani! Dla Pani może to krótki wyskok za miasto. Ale my tu żyjemy pięć miesięcy w roku. To jest Dom. A w każdym dobrym odesskim domu stół ma wyglądać porządnie!” >>