kultura enter miesięcznik wymiany idei

kultura enter miesiecznik wymiany idei


Да Вашай увагі – другі з серыі трох спецнумароў, у якіх мы спалучылі моц беларускага часопіса актуальнага мастацтва “Партызан” і люблінскай “Kultury Enter”.

“Partisan / Kultura Enter” пра найноўшае мастацтва і творчыя асяродкі Менска на мовах беларускай і польскай.

Артур Клінаў, Павел Лаўфэр

___________

Numer sfinansowany przez Departament Dyplomacji Publicznej i Kulturalnej Ministerstwa Spraw Zagranicznych.




Przedstawiamy drugi z serii trzech numerów specjalnych, w których połączyliśmy siły białoruskiego czasopisma o sztuce współczesnej “Partisan” i lubelskiej “Kultury Enter”.
“Partisan / Kultura Enter” o sztuce najnowszej i środowiskach artystycznych Mińska w języku polskim i białoruskim.

___________

Numer sfinansowany przez Departament Dyplomacji Publicznej i Kulturalnej Ministerstwa Spraw Zagranicznych.




PDF

Jakiś czas temu Klinau opowiedział mi projekcie wydawniczym „Partizana” pt. „Niewidzialne rewolucje”. To seria albumów, prezentujących dokonania współczesnych artystów białoruskich, którzy z różnych względów nigdy nie mieli możliwości zaprezentować się szerszej publiczności, a tym samym owa „szersza publiczność” nie miała okazji dowiedzieć się o tym, jaka w Białorusi sztuka współczesna jest, jak fluktuuje, podejmuję próbę samookreślania się i jak mierzy w przyszłość.

Wpadliśmy wtedy na pomysł z rodzaju tych, które są tak bardzo oczywiste, że nigdy, albo z trudnością się na nie wpada. Żeby poznać i skonfrontować polskich i białoruskich artystów, polską i białoruską sztukę współczesną, środowisko Lublina i Mińska. Z góry odrzuciliśmy próby całościowych komparatystyk w tej kwestii, potrzebnych skądinąd antologii, a skupiliśmy się na tym, co w naszym przekonaniu przyniesie efekt trwalszy – na poznaniu ludzi, zaprezentowaniu ich dokonań. Wzbudzeniu wzajemnego zainteresowania sobą.

Siłą rzeczy, aby takie spotkanie dało oczekiwane skutki, musi mieć ten bezpośredni wymiar, pewną intymność, której nie osiągnie się na najlepiej zorganizowanym wiecu. Dlatego w tym numerze prezentujemy artystów i sztukę współczesną Lublina. W kolejnym zaprezentuje się pod tym kątem Mińsk. W trzecim numerze powiemy o najnowszych tendencjach w sztuce współczesnej w Białorusi i w Polsce. Spotkamy się w trzech numerach specjalnych „Partizana / Kultury Enter”.

___________

Numer sfinansowany przez Departament Dyplomacji Publicznej i Kulturalnej Ministerstwa Spraw Zagranicznych.




Without inverted commas

PDF

Let us talk and think about Belarus no more. Let us suspend our judgements, expectations, projections, patterns and proposals for solutions, our hermeneutics and policies and deliberations on some or other necessities that Belarus should recognize and accept. Let us put aside our declensions of Belarus for future lessons. Now, somewhat indifferent, in order to speak Belarusian in a more comprehensible manner, let us take part in the lesson of the Belarusian “language:” A Report on the Condition of NGOs and Independent Culture in Belarus.

___________

Numer sfinansowany przez Departament Dyplomacji Publicznej i Kulturalnej Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

>>



European Angelologia – Belarusian reality

The most burning issue of the Belarusian cultural community is the politicization of their activity. Surely, this is done by force and against their will. >>




, , ,

Bez cudzysłowu

PDF

Przestańmy mówić i myśleć o Białorusi. Zawieśmy nasze sądy, oczekiwania, projekcje, schematy i propozycje rozwiązań, nasze hermeneutyki i polityki oraz mniemania o takich czy innych koniecznościach, jakim powinna sprostać Białoruś. Odłóżmy na przyszłe „lekcje” z Białorusi nasze deklinacje, w których ją odmieniamy. Teraz natomiast, indyferentni, aby zrozumialej mówić po białorusku, weźmy udział w lekcji „języka” białoruskiego: „Raport o stanie kultury niezależnej i NGO w Białorusi”.

___________

Numer sfinansowany przez Departament Dyplomacji Publicznej i Kulturalnej Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

>>



Europejska angelologia – białoruska rzeczywistość. Wywiad z Mariuszem Maszkiewiczem

To, z czym w tej chwili środowiska kultury białoruskiej mają największy problem, to polityzacja ich aktywności. Siłą niejako i wbrew nim samym. >>




, , ,

There are still some artists out there… Monika Szewczyk, Andrei Durejka – Interview

The Minister of Culture has found that Belarusian contemporary art has not been represented at the Venice Biennale for 116 years. The minister understands the situation; he might even wish to speak proudly of his artists, yet he can praise no one who animadverts on the political system and whose biography does not shrink from calling them “banished.” >>






,

Artyści jeszcze są. Monika Szewczyk, Andrej Durejka – wywiad

Minister kultury odkrył, że od 116 lat nie ma oficjalnej reprezentacji białoruskiej sztuki współczesnej na Biennale w Wenecji. Minister rozumie sytuację, może nawet chciałaby się pochwalić białoruskimi artystami, tylko nie może, bo jak chwalić się ludźmi, którzy krytykują system, w których biografiach zapisane jest „wygnany”. >>






,

„Relacje Polski z Litwą są najgorsze w Unii Europejskiej. Gorsze niż stosunki Węgier ze Słowacją, czy Węgier z Rumunią” – stwierdził Edward Lucas – dziennikarz tygodnika The Economist.

Sprawa zwrotu ziemi w Wilnie i na Wileńszczyźnie, utrzymanie oświaty polskojęzycznej, pisownia imion i nazwisk przedstawicieli mniejszości polskiej w dokumentach osobistych czy dwujęzycznej pisowni nazw ulic w miejscach, w których większość stanowią przedstawiciele mniejszości polskiej oraz sprawa Możejek to punkty triangulacyjne w aktualnych relacjach litewsko- polskich. >>



“Lietuvos ir Lenkijos santykiai yra blogiausi tarpvalstybiniai santykiai visoje Europos Sąjungoje – blogesni nei Vengrijos su Slovakija ar Vengrijos su Rumunija” – teigia “The Economist” apžvalgininkas Edwardas Lucasas.

Litewskojęzyczna wersja numeru sfinansowana została przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Republiki Litewskiej i Ambasadę Republiki Litewskiej w Polsce.

>>



Piłka jest po stronie litewskiej

Ze Stanisławem Cygnarowskim, byłym Konsulem Generalnym RP na Litwie o stosunkach litewsko-polskich rozmawia Paweł Laufer >>




, , , , ,

Kamuolys Lietuvos pusėje

Su Stanisławu Cygnarowskiu, buvusiu Lenkijos generaliniu konsulu Lietuvoje apie Lietuvos-Lenkijos santykius kalba Paweł Laufer. >>




, , , ,

Ukraina na cenzurowanym

Niemożliwe jest istnienie wolnej prasy w zniewolonym, biednym, skorumpowanym kraju.

Z Witalim Portnikowem, ukraińskim dziennikarzem, jednym z najbardziej znanych publicystów i komentatorów politycznym rozmawia Paweł Laufer. >>





Od wyborów prezydenckich na Ukrainie minęło ponad pół roku. Okres ten okazał się wystarczająco długim, a na pewno dość intensywnym, aby doświadczyć wyraźnych i brzemiennych zmian w pelengu państwa rządzonego przez Janukowycza. Nawet ci komentatorzy życia politycznego, którzy jeszcze przed wyborami „mniejszego zła” stawiali na Janukowycza, uznając go za twardogłowego, ale przewidywalnego polityka o moskiewskim zabarwieniu, plują sobie w brodę obserwując to, co się dzieje w ich kraju. A, jak zgodnie przyznają, dzieje się źle i istnieje wszelkie prawdopodobieństwo, że będzie jeszcze gorzej. >>



Łączy nas granica. Rozmowa z Włodzimierzem Wysockim, wiceprezydentem Lublina, o współpracy kulturalnej miasta ze Wschodem

Lublin powinien stać się ambasadorem spraw wschodnich, szczególnie ukraińskich, w UE. Nie będę się jednak krygował i łudził romantycznym altruizmem – nie rozpatrujemy tej naszej sprawy jedynie w kategoriach misji. Patrząc pragmatycznie, jest to dla nas wielka szansa, aby w kulturalnej i politycznej debacie Polski i UE stać się wyraźnym, określonym głosem. Głosem pośrednika i eksperta. >>




, , , ,

 

Jak zwykle chorujemy na Wschód. Na Litwę. Na Ukrainę, na Białoruś. Bezsprzecznie i nieodwołalnie. Z własnej, nieprzymuszonej woli.

To trudna choroba, w zasadzie nieuleczalna – na szczęście w obecnych polskich realiach dość rzadko spotykana. Szerzą się co prawda od czasu do czasu stany podgorączkowe, zazwyczaj w okolicy wyborów parlamentarnych czy prezydenckich, kiedy prawa i lewa strona naszej sceny politycznej na chwilę przenosi tam swoją kampanię, ale faktem jest, że nieliczni „zarażeni wschodem” nie wpływają na konsensusy i hierarchie polskiego dyskursu. Mimo wszystko – spróbujmy.

1569-2009. 440 rocznica zawarcia Unii Lubelskiej. Nie mogliśmy być obojętni wobec tego doniosłego faktu dla historii Europy. Z tej okazji Dział Wschodni miesięcznika w całości poświęcony został problematyce stosunków polsko-litewskich, nie dość obecnej w dyskursie medialnym, często w ogóle nieobecnej w świadomości obydwu narodów. Skupiliśmy się na problemach bliższych nam czasowo, na kwestii sporów wokół karty Polaka, będącego wypadkową historycznych zaszłości między Polakami i Litwinami, oraz na kondycji kultury polskiej na Litwie. W nowym cyklu tłumaczeń białoruskiego miesięcznika „Arche” udostępniamy czytelnikom artykuł odsłaniający nieznane fakty dotyczące tajnych porozumień litewsko-białoruskich z 1923 roku, zorientowanych na dyplomatyczną walkę z Polakami. >>




Eksperyment z oczywistością rzeczy

O metodzie, sztuce wyboru, rzeczy zdegradowanej i najważniejszej kwestii w twórczości Kuśmirowskiego z Robertem Kuśmirowskim rozmawia Paweł Laufer. >>





O pierwszym żeglowaniu Lublina na Wschód z Tomaszem Pietrasiewiczem rozmawia Paweł Laufer

Byliśmy zapatrzeni w Zachód, Unię Europejską, pędziliśmy do przodu. Gdzie nam było myśleć o jakiejś Ukrainie. Jednak te pierwsze nasze kontakty na początku lat dziewięćdziesiątych były fascynujące, gdyż fascynujący byli tamci ludzie i to co robili. Było w nich coś, co my Polacy zaczynaliśmy tracić. Coś charakterystycznego dla kultury, dla sztuki rozwijającej się w totalnym zniewoleniu – jej wielkie znaczenie, jej nośność.

>>




,

O drugim żeglowaniu Lublina na Wschód i o projekcie L kwadrat z Rafałem Kozińskim rozmawia Paweł Laufer

Dlaczego region lubelski, patrząc z perspektywy Europy, nie miałby się kończyć na Lwowie? Dwa lata temu nikt nie chciał w ogóle o tym rozmawiać. Teraz takie myślenie staje się normą. Dzięki staraniom Lublina o Europejską Stolicę Kultury dostrzeżono, że w tej wielkiej różnorodności Europy musimy mieć coś charakterystycznego, coś co nas wyróżni. Jednym z tych punktów charakterystycznych, nie twierdzę, że głównym i jedynym, może być ta wschodnia kultura, wschodni klimat.

>>



,

Niewiele jest państw, które mogą sobie pozwolić na medialne nieistnienie, na stosunkowo dużą wewnętrzna niezależność. Na milczenie nawet wtedy, gdy tuż za granicą, u najbliższych sąsiadów, w Gruzji, toczy się wojna. Pozwolić sobie może na to bogaty, ten, który na swoim podwórku ma wszystko, co niezbędne do życia. Azerbejdżan – kraj z krótkich prasowych notek, pachnąca naftą aksamitna satrapia, obiekt westchnień Zachodu, który chce wyrwać się z objęć Moskwy. Bohater polskiego snu o energetycznej ścianie wschodniej od Azerbejdżanu po Estonię. >>



Bogu dziękuję, że nam Rosja pomogła!

Rozmowa z Lubow Simkajewną Pankiną, Osetyjką, nauczycielką języka rosyjskiego w Azerbejdżanie i wykładowczynią literatury.

>>




, ,

Alijewstan – zbliżenie na Azerbejdżan Fotoreportaż Pawła Laufra

>>



Wciąż nie mogą się pozbyć balastu historycznych pomówień, półprawd rodzących się w nieuważnym oglądzie ich sprawy, stereotypów gorliwie pielęgnowanych, będących pożywką dla utuczonych mitów, rozwichrzonych bujd i jakże znakomitych niejednokrotnie bredni. Białoruś i Ukraina, wyrodne dzieci Rosji, niewdzięczni bracia młodsi, zbuntowane carskie kolonie, blade emanaty Moskwy, z pożyczoną historią, nieswoim teatrem, poezją deklamująca się w obcym języku. Umoczone w micie chyba największym – jednej, odwiecznej Rusi, w micie, który odmawia im rodzimej kultury. I my w tym, sąsiedzi, Europejczycy, którym bliskość geograficzna tych dwu narodów jest często za dowód i usprawiedliwienie rzekomej wiedzy. Tak naprawdę zaś, gdy próbujemy choćby w samych sobie sformułować jeden argument za ich swoistością, wchodzimy w mroczny rejon. >>



Kiedy Żadan przestanie pisać?

Rozmowa z Serhiejem Żadanem. Na kanwie „Hymnu młodzieży demokratycznej”.

>>




,

Ukraińska perseweracja

Dla zadośćuczynienia oddajmy Ukrainę Zachodnią Polsce, Zbiór funduszy na uzbrojenie, Przesiedlimy Hucułów do pieców hutniczych. Jakże znamienne  są te hasła głoszone w Doniecku podczas minionych wyborów prezydenckich. Ile w nich odrzucenia wszystkiego, co znajduje się po zachodniej stronie Dniepru. Tu właśnie, na Wschodniej Ukrainie, najwyraźniej dostrzec można w postawach ludzkich coś, co nazwać można ukraińską perseweracją… >>



, ,