Jeśli nie z założenia, to implicite przynajmniej architektura i to, w jaki sposób miasto jest kształtowane, ma silny wymiar wyłączający z udziału część jego społeczności. Tkanka miejska, złożona z wielu elementów, bywa świadomym narzędziem segregowania i wykluczania, ekspresji idei politycznych i wielkich programów. >>
Natalia Skoczylas
miasto i obywatele
nr 40 listopad 2011 - numer specjalny. pARTisan & Kultura Enter
architektura, miasto, przestrzeń publiczna
O Łodzi mówi się jako o mieście czterech kultur: polskiej, rosyjskiej, żydowskiej i niemieckiej. W śródmiejskiej części obecnych Bałut niegdyś większość stanowiła społeczność żydowska. Artykuł opowiada o rozwoju tego obszaru, w aspekcie przestrzennym, ze szczególnym zwróceniem uwagi na analizę morfologiczną struktur zabudowy oraz przestrzeni publicznych tam zlokalizowanych.
>>
Małgorzata Hanzl
miasto i obywatele
nr 40 listopad 2011 - numer specjalny. pARTisan & Kultura Enter
architektura, Żydzi, Łódź

We Francji rozpowszechniają się społeczne ogródki działkowe. Czy w Polsce takie rozwiązania są możliwe? A może francuskie doświadczenia są możliwie tylko we Francji, gdzie kiedyś działało jedyne na świecie Ministerstwo do Spraw Czasu Wolnego?
>>
Jacek Warda
miasto i obywatele
nr 40 listopad 2011 - numer specjalny. pARTisan & Kultura Enter
dobre praktyki, społeczności lokalne

Jak wszystko w życiu, również małe miasto może zaskoczyć, proponując nadmiar wrażeń w miejsce spodziewanej nudy. Taki właśnie jest Radzyń, po którym oprowadza animatorka Forum Społecznego „Radzyń – Przestrzeń Nieuczesana”.
>>
Elżbieta Kowalik
miasto i obywatele
nr 40 listopad 2011 - numer specjalny. pARTisan & Kultura Enter
architektura, miasto, Radzyń
Ostatnimi czasy świadomość obecności rzeki ożywała przede wszystkim podczas powodzi – tymczasem warto byłoby zastanowić się na ich niegdyś kluczowym dla osadnictwa znaczeniem, nad symboliką rzek, które są arteriami przenoszącymi nie tylko życie, ale i koncepcje. >>
Natalia Skoczylas
miasto i obywatele
nr 38 wrzesień 2011
miasto, sieci

Struktura przestrzenna miasta jest artefaktem danej epoki. Spojrzenie na zapis przestrzenny funkcjonowania społeczności, na fizjonomię miasta pozwala porównywać cechy poszczególnych jego użytkowników. >>
Małgorzata Hanzl
miasto i obywatele
nr 38 wrzesień 2011
miasto, wielokulturowość, Żydzi, Łódź
Planowanie przestrzenne jest obszarem w którym skupia się zdecydowana większość publicznych sporów. Nic dziwnego, w końcu spory publiczne dotyczą z definicji spraw, które interesują wiele osób, a przestrzeń to dobro społeczne. >>
Jacek Warda
miasto i obywatele
nr 38 wrzesień 2011
partycypacja, społeczeństwo obywatelskie

Jak zapobiec fatum, które przepowiedziane jest na przyszłe lata Europie, czy w ogóle można powstrzymać tę powiększającą się z czasem śnieżną kulę? W Hiszpanii pogarszająca się sytuacja ekonomiczna uświadamia ludziom, że nie można pozostać biernym. Od ponad dwóch miesięcy Hiszpanie buntują się.
>>
Amira Bocheńska
Jakub Wydrzyński
miasto i obywatele
nr 36 lipiec 2011
Hiszpania, partycypacja, Ruch Oburzonych, społeczeństwo obywatelskie

Współudział nieprofesjonalistów w decydowaniu o kształcie przestrzeni publicznej nie wzbudza już kontrowersji. Mniej oczywisty jest pomysł współdecydowania o architekturze. Jednak żyjąc w czasach powszechnej indywidualizacji, trudno nie zastanowić się nad personalizowanymi budynkami. >>
Małgorzata Spasiewicz
miasto i obywatele
nr 36 lipiec 2011
architektura, miasto, partycypacja

Konsultacje społeczne Parku Rusałka to inicjatywa oddolna, której celem jest przywrócenie do życia tego położonego w bezpośredniej bliskości centrum fragmentu miasta. Zadanie realizowane jest poprzez zebranie wokół Parku Rusałka osób, którym na sercu leży los tego obszaru, wypracowanie wspólnego społecznego stanowiska a następnie przekazanie go władzom miasta. >>
Jan Kamiński
miasto i obywatele
nr 36 lipiec 2011
Lublin, miasto, partycypacja, przestrzeń publiczna

Kultura szeroka to nowe pojęcie opisujące rozległy obszar społecznych działań kulturalnych mających oddolną i spontaniczną naturę. Ich charakter określa zasada „zrób to sam”, tworzenie kapitału społecznego, połączenie wiedzy i wyobraźni a także zdolność tworzenia nowych trendów. >>
Marcin Skrzypek
kultura szeroka, miasto i obywatele
nr 36 lipiec 2011
kultura szeroka

Kultura szeroka to nowy mem, nowe słowo, mające dowartościować małe amatorskie działania i wielkie lokalne fascynacje tysięcy Polaków, którzy przedkładają je nad oglądanie TV statystycznie 4 h dziennie. >>
Marcin Skrzypek
kultura szeroka, miasto i obywatele
nr 36 lipiec 2011
kultura szeroka

Czy Lublin wykorzysta szansę na zmianę swojego charakteru z wiejskiego z elementami tandety na miejski? Mimo zaściankowych naleciałości, w Lublinie nadal można odczuć ślady jego wielkości sprzed wieków. Wszystko zależy od decydentów – czy wezmą byka za rogi i powiedzą NIE dla kiczowatej kostki brukowej. >>
Eustachy Janik
miasto i obywatele
nr 35 czerwiec 2011
kultura przestrzeni, miasto, przestrzeń publiczna

Miłośnicy Kolei to osoby zainteresowane szeroko pojętym tematem kolejnictwa. Między sobą nazywamy się Mikolami. W kręgach pracowników kolejowych można usłyszeć określenie „miłośniki”, choć podgrupa zajmująca się „dokumentacją fotograficzną” czyli fotografowaniem (foceniem) nazywana jest focistami. >>
Michał Kręzel
kultura szeroka, miasto i obywatele
nr 35 czerwiec 2011
fotografia, kultura szeroka, pociągi

Ten rok odmienił w Koszalinie kilka sektorów miejskiego życia: współpracę władz z mieszkańcami, relację kultury do przestrzeni oraz organizację ruchu w śródmieściu. >>
Gall Podlaszewski
miasto i obywatele
nr 35 czerwiec 2011
dobra przestrzeń, Koszalin, miasto
„Miasto i obywatele” to jedno z trzech głównych kryteriów oceny aplikacji miast kandydujących do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury. Każdy z jedenastu kandydatów musiał wymyślić własny sposób, jak się do niego odnieść. Lublin wymyślił SPOKO. >>
Marcin Skrzypek
miasto i obywatele
nr 33/34 kwiecień/maj 2011
ESK 2016, kultura przestrzeni, społeczeństwo obywatelskie
Obserwatoria kultury to działające na całym świecie organizacje, platformy bądź inicjatywy badające kulturę. Badania prowadzone w ramach obserwatorium zależą tylko i wyłącznie od możliwości, potrzeb i chęci jego twórców, tak samo dzieje się z efektami ich pracy. >>
Magdalena Kawa
miasto i obywatele
nr 33/34 kwiecień/maj 2011
ESK 2016, kultura, Lublin

Budowa skateparku jest zawsze mile widziana i naprawdę bardzo potrzebna, ale nic nie zastąpi jazdy na deskorolce w mieście, w interakcji z miejską przestrzenią.
>>
Boniek Falicki
miasto i obywatele
nr 33/34 kwiecień/maj 2011
kultura przestrzeni, Lublin, skateboarding

Wychodząc z morza zobaczyliśmy wciąż radośnie żółte kwiatki wokół kopuł z pleksiglasu i kilku młodzieńców zapamiętale skaczących na huśtawce. Jeden z nich ogolony na krótko wskazał drugiemu wydmy mówiąc: „Ehud, smatri; cwietoczki padliwajem!” >>
Jakub Szczęsny
miasto i obywatele
nr 33/34 kwiecień/maj 2011
dobre praktyki

Zdarza się, że dzielnica mająca osobną historię i architekturę, wrasta w miasto tak mocno, że staje się niewidzialna. Powoli zaciera się jej historia i zatraca wyjątkowość. Wtedy z pomocą może przyjść sztuka, która potrafi przywołać pamięć i na nowo określić tożsamość miejsca. >>
Ewa Łączyńska
miasto i obywatele
nr 32 marzec 2011
architektura, kultura przestrzeni, miasto

Po moich kilkuletnich wojażach po krajach Azji Środkowej, wielokrotnie zadawano mi jedno bezmyślne pytanie: „Jak tam jest”? Zawsze odpowiadałem bez namysłu: „Inaczej”.
>>
Marcin Wociór
miasto i obywatele
nr 32 marzec 2011
Kazachstan, społeczeństwo obywatelskie

Czy sztuka w mieście jest potrzebna? Jestem pewna, że tak. Moja pewność jest podstawą wszelkich działań jakie podejmuję w Urzędzie Miejskim Wrocławia, gdzie w zespole Architekta Miasta od trzech lat pełnię funkcję Plastyka Miejskiego. >>
Beata Urbanowicz
miasto i obywatele
nr 30 styczeń 2011
dobra przestrzeń, miasto, Wrocław

W dzielnicy, której mieszkańców nie łączy żadna tożsamość miejsca, animatorzy wymyślili prostą grę opartą na historycznej mistyfikacji, aby tę tożsamość stworzyć. >>
Jakub Szczęsny
miasto i obywatele
nr 30 styczeń 2011
Berlin, dobre praktyki, gry, miasto, społeczności lokalne

Czasy mamy dynamiczne. A jak wykazał Pierre Nora – klasyk badań nad pamięcią historyczną – im szybciej świat pędzi do przodu, tym bardziej potrzebna jest mu pamięć. >>
Emil Majuk
miasto i obywatele
nr 29 grudzień 2010
Lublin, pamięć, społeczności lokalne
Nie każda rana goi się bez śladu. Po niektórych pozostaje blizna, niekoniecznie jednak musi być ona brzydka. Czasem może uwodzić, intrygować, podkreślać wyjątkowe cechy charakteru. >>
Agnieszka Hudzik
miasto i obywatele
nr 29 grudzień 2010
Berlin, kultura przestrzeni, miasto, pamięć

Projekty rewitalizacji przestrzeni, które nie są konsultowane z mieszkańcami i nie zyskują ich sympatii, rzadko wywołują otwarte konflikty społeczne. Zazwyczaj napotykają na niemy protest i są przez nich omijane. >>
Marek Happach
Marlena Happach
miasto i obywatele
nr 29 grudzień 2010
dobra przestrzeń, kultura przestrzeni, partycypacja, przestrzeń publiczna, społeczeństwo obywatelskie
Niemieccy studenci żyją protestami. Powodem do manifestacji niezadowolenia może być zarówno niefortunna wypowiedź kogoś z góry, jak i zepsuta klimatyzacja w uniwersyteckiej stołówce. Ale najważniejszy protest to coroczny strajk edukacyjny – Bildungsstreik. >>
Katarzyna Zielińska
edukacja, miasto i obywatele
nr 29 grudzień 2010
edukacja, społeczeństwo obywatelskie
Podstawowym narzędziem komunikacji niewerbalnej polityków jest dotyk. A sposób funkcjonowania zachowań dotykowych w polityce różni się znacznie od ich funkcjonowania w sferze publicznej czy prywatnej. >>
Olga Syska
miasto i obywatele
nr 27/28 październik/listopad 2010
gesty, polityka, samorząd

Kończą się czasy, kiedy wystarczała demokracja przedstawicielska i rola obywatela sprowadzała się do postawienia jednego krzyżyka na karcie wyborczej raz na cztery lata. Coraz lepiej wykształcone i komunikujące się społeczeństwo chce mieć wpływ na swoje miasto także w innych formach. >>
Jacek Warda
miasto i obywatele
nr 27/28 październik/listopad 2010
kultura przestrzeni, miasto, partycypacja, społeczeństwo obywatelskie, społeczności lokalne

Praca z makietą jest rodzajem happeningu, który skutecznie przyciąga uwagę przechodniów. Pozwala też osłabić barierę komunikacyjną związaną z brakiem kompetencji. To ujęta w klocki giełda pomysłów, a zarazem sposób ich weryfikacji. >>
Marek Happach
Marlena Happach
miasto i obywatele
nr 27/28 październik/listopad 2010
kultura przestrzeni, miasto, partycypacja, społeczeństwo obywatelskie

Blokowiska rodzą realne problemy przestrzenne i społeczne. Wielkim osiedlom i ich mieszkańcom towarzyszy stereotyp, który skłania do założenia, że tam nic już się nie da zrobić. Jest to założenie fałszywe. >>
Marlena Happach
miasto i obywatele
nr 26 wrzesień 2010
dzielnice, kultura przestrzeni, partycypacja

7 pytań do Europejskich Stolic Kultury. 23 miasta opowiadają o swoich porażkach i sukcesach związanych z wygraną w tym konkursie, wskazują na najważniejsze skutki projektu i udzielają dobrych rad kandydatom. >>
Kamila Błotniak
miasto i obywatele
nr 26 wrzesień 2010
ESK, UE

Obcujemy z nią codziennie, nie wiedząc, że istnieje. Ignorujemy ją za jej pospolitość. Nie nadajemy jej nazwy, bo jest niestandowa i kontrowersyjna, więc nie pasuje do klasycznej definicji architektury. A jednak, czy tego chcemy, czy nie, architektura tymczasowa istnieje i kształtuje nasze otoczenie, a więc i nas samych. >>
Małgorzata Spasiewicz
miasto i obywatele
nr 26 wrzesień 2010
dobra przestrzeń
W niewielkiej kawalerce panowała ciężka atmosfera. Beata przy stole pochyla się nad białą kartką. Tylko nie to. Ucieknie w obraz… Siadam naprzeciw, biorę ołówek i zaczynam się wtrącać. Pędzel Beaty z furią ląduje na ziemi. Kieruję swój w jej stronę i podniesionym głosem mówię: „Graj!”. Zdziwienie, a jednak gra zostaje podjęta. Obraz zaczyna się toczyć, napięcie się równoważy – jest dialog. >>
Roman Pukar
miasto i obywatele
nr 25 sierpień 2010
dobra przestrzeń, gry

„Gra w Przestrzeń” to edukacyjna zabawa pozwalająca laikowi zapoznać się z abecadłem czytania krajobrazu i przez to lepiej dostrzegać brzydotę i piękno otoczenia. Jej historia zaczęła się 20 lat temu, a założenia dotykają podstaw naszych relacji z innymi ludźmi. >>
Marcin Skrzypek
miasto i obywatele
nr 25 sierpień 2010
gry, kultura przestrzeni, partycypacja, społeczeństwo obywatelskie, zabawa

Sport zbyt często bywa przypisywany obojętnie do kategorii „czas wolny i rekreacja”. Tymczasem ma on tak wiele zalet, że przez wiodące miasta jest traktowany jako filar rozwoju. >>
Paweł Baszanin
miasto i obywatele
nr 25 sierpień 2010
kultura przestrzeni, miasto, sport
Rynek Starego Miasta w Lublinie, 1 kwietnia 2008 – pod koniec zimy, w kamiennym krajobrazie pojawiły się żonkile.

>>
Jan Kamiński
miasto i obywatele
nr 24 lipiec 2010
kultura przestrzeni, miasto, site-specyfic
Tradycja dziś jest sztuką, co oznacza, że wymaga specjalnych form kultywowania. Nie powstaje spontanicznie, a jeżeli już to się dzieje, to pod dyktando komercyjnych mód. Wyjątkowym przykładem tej sztuki jest spektakl “Kroniki Sejneńskie”. >>
Marcin Skrzypek
miasto i obywatele
nr 22/23 maj/czerwiec 2010

W Sejnach, maleńkim miasteczku na pograniczu polsko-litewskim, trzecie pokolenie młodzieży uczestniczy w tym święcie, jakim jest spektakl Kroniki sejneńskie. >>
Dorota Sieroń-Galusek
miasto i obywatele
nr 22/23 maj/czerwiec 2010
historia, Ośrodek "Pogranicze", Sejny, społeczności lokalne

Jakie warunki powinny zostać spełnione aby uzyskać pożądany efekt synergii pomiędzy architekturą i jej bezpośrednim otoczeniem, pomiędzy świątynią kultury i przyszłymi widzami mających się tam rozegrać spektakli, a obecnymi wędrowcami miejskich przestrzeni? >>
Małgorzata Hanzl
miasto i obywatele
nr 22/23 maj/czerwiec 2010
architektura, kultura przestrzeni, miasto, Łódź

Architektura wobec misji konstytuowania miasta musi przekroczyć potrzebę egotycznego spełnienia osoby architekta na rzecz pokornych form najlepiej opisujących miejskie życie. Dialog z lokalną społecznością prowadzi do wzajemnego zrozumienia w życiu społecznym, co przekłada się na jakość przestrzeni, w której żyjemy i relacje między ludźmi. >>
Gall Tomasz Podlaszewski
miasto i obywatele
nr 22/23 maj/czerwiec 2010
kultura przestrzeni, partycypacja, przestrzeń publiczna, społeczeństwo obywatelskie
Idea lifelong education czyli edukacji permanentnej lub ustawicznej obejmuje system szkolny oraz oświatę równoległą, kształcenie dorosłych i wychowanie w środowisku. >>
Marcin Skrzypek
edukacja, miasto i obywatele
nr 21 kwiecień 2010
edukacja
Niniejsze opracowanie jest rezultatem moich spostrzeżeń i wieloletniego doświadczenia zdobytego podczas jazdy po oznakowanych belgijskich Obwodowych Trasach Rowerowych oraz po oznakowanych trasach rowerowych w belgijskiej Sieci Tras Rowerowych. Mam nadzieję, że myśli i sugestie w nim zawarte okażą się cenne nie tylko dla polskich rowerzystów mieszkających w Belgii, lecz będą również pomocne dla rowerzystów w Polsce.
>>
Zenon Kraszewski
edukacja, miasto i obywatele
nr 21 kwiecień 2010
dobre praktyki, edukacja, ścieżki rowerowe

Przyjęcie „Linz Charta” to zobowiązanie do uwzględnienia wymagań akustycznych w budownictwie, transporcie, planowaniu przestrzennym, upowszechnienia edukacji dźwiękowej i zapewnienia partycypacji społecznej w tworzeniu krajobrazów dźwiękowych. Bardzo ważnym punktem deklaracji była kampania przeciw przemocy akustycznej, czyli obecności hałasu i muzyki tła w przestrzeni publicznej. >>
Sebastian Bernat
miasto i obywatele
nr 20 marzec 2010
ESK, krajobraz dźwiekowy, kultura przestrzeni, Linz

Czy nadal jesteśmy społeczeństwem, czy jedynie mieszkańcami miasta, a może miasto żyje swoim życiem, a my jesteśmy jedynie beneficjentami jego istnienia? >>
Roman Pukar
miasto i obywatele
nr 20 marzec 2010
kultura przestrzeni, Lublin

Pożądana i porządkująca otoczenie rytmiczność przestrzeni nie wynika, jak chciał Platon, z proporcji, lecz z rytmiczności ludzkiego kroku – podstawowego „modułu” kontaktowania się z przestrzenią. Architektura, która nie stymuluje ruchu, powoduje indyferentyzm i pasywność użytkowników. >>
Gall Tomasz Podlaszewski
miasto i obywatele
nr 20 marzec 2010
kultura przestrzeni, przestrzeń publiczna, społeczeństwo obywatelskie

Polski plac zabaw jest jak dowcip opowiedziany przez osobę, której samej on nie śmieszy. O innym spojrzeniu na przestrzeń zabawy – zarówno tej dla dzieci jak i dla dorosłych – opowiada Jürgen Bergman, twórca Wyspy Kultury Einsiedel.
>>
Marcin Skrzypek
miasto i obywatele
nr 18/19 styczeń/luty 2010
dzieci, kultura przestrzeni, partycypacja, zabawa
Analiza zjawiska wrocławskich krasnoludków prowadzi do odkrycia nowego rozumienia przestrzennego piękna naszego otoczenia: fraktalnej harmonii i złożoności jego elementów.
>>
Jacek Warda
miasto i obywatele
nr 18/19 styczeń/luty 2010
kultura przestrzeni, Wrocław

„Nakop Łodzi w trawnik”, „Zapalmy znicz łódzkim synagogom” czy „Lipowa OdNowa” – to tylko niektóre z haseł zachęcających do udziału w działaniach podejmowanych przez działającą w Łodzi Grupę Pewnych Osób.
>>
Małgorzata Hanzl
miasto i obywatele
nr 18/19 styczeń/luty 2010
kultura przestrzeni, partycypacja, społeczeństwo obywatelskie
Ratusz. Koronna bariera architektoniczna Zamościa. Wstydzę się wręcz, że budowla będąca wizytówką mojego miasta jest tak niedostosowana do potrzeb ludzi mających trudności z poruszaniem się. Tylko tutaj niepełnosprawni mogą przed wyborami składać wnioski o przepisanie ich do obwodowej komisji wyborczej, której siedziba jest dostosowana do ich możliwości ruchowych…
>>
Robert Marchwiany
miasto i obywatele
nr 18/19 styczeń/luty 2010
kultura przestrzeni, niepełnosprawni

Radość wzbijania się w górę i opadania w dół możliwa jest także dla osoby z niepełną sprawnością. Tablice z sentencjami słynnych filozofów – gimnastyka ciała i umysłu. Cały teren znajduje się tuż obok dziecięcego ogródka zabaw. Ćwiczą więc dzieci i dziadkowie.
>>
Monika Mazur
miasto i obywatele
nr 18/19 styczeń/luty 2010
kultura przestrzeni, partycypacja
DEMOKRACJA to dialog. PRZESTRZEŃ MIEJSKA to część sfery publicznej. AKTOR to każdy z mieszkańców świadomy swojej roli. ŻYCIE POLITYCZNE MIASTA to artykułowanie i realizacja potrzeb przez aktorów. PARTYCYPACJA SPOŁECZNA to udział mieszkańców w życiu politycznym miasta. PROCES PLANISTYCZNY to wymiana wiedzy o przestrzeni pomiędzy aktorami. ARCHITEKT to projektant przestrzeni pośredniczący w wymianie wiedzy. >>
Gall Tomasz Podlaszewski
miasto i obywatele
nr 18/19 styczeń/luty 2010
kultura przestrzeni, partycypacja, społeczeństwo obywatelskie

Wizualizacja idei relacji zwykle tytułowana jako przykład 'złudzenia optycznego'. Takie podejście bierze się z nieuprawnionego przekonania, że tylko jednoznaczne wrażenia można traktować poważnie. Tymczasem w rzeczywistości jest to przykład współwystępowania interpretacji, z którym spotykamy się na codzień, mówiąc np. 'Z jednej strony... z drugiej strony...'. Kielich między profilami to graficzna metafora tytułowej relacji jako bytu konkretnego i namacalnego.
W kontekście miasta można umieszczać pojedyncze linijki wierszy czy wlepki, ale również wielkie przedsięwzięcia – takie jak książki czy festiwale. Czynimy tak w nadziei, że nasze słowa staną się magiczne, że zmienią rzeczywistość; zaczarują lub odczarują naszą ulicę lub miasto. Ta intencja czyni całą różnicę – intencja radykalna i stanowcza, wręcz agresywna. Trzymając się jej jak sztandaru, przestajemy być autorami, redaktorami, pracownikami na etat, umowę o dzieło lub zlecenie.
>>
Marcin Skrzypek
miasto i obywatele
nr 16/17 listopad/grudzień 2009
kultura przestrzeni

Wyobraź sobie, że dostałeś w spadku po ojcu zbiór jego poezji. Kilkadziesiąt tekstów, którymi chcesz się podzielić z innymi. Możesz to zrobić podczas festiwalu „Miasto Poezji”, bez pomysłu w stylu „sceny otwartej”. Taką sceną był mój mały pokój, do którego przybyło kilkoro zainteresowanych. Czytałem im poezje ojca. >>
Adam Marczuk
miasto i obywatele
nr 16/17 listopad/grudzień 2009
festiwal, kultura przestrzeni, Lublin

Mini-esej o adekwatności i magiczności – z użyciem tychże określeń w poprzek stylów literackich i bez zważania na autorów. >>
Jacek Warda
miasto i obywatele
nr 16/17 listopad/grudzień 2009
kultura przestrzeni

W 2009 roku obchodzimy setną rocznicę urodzin Józefa Łobodowskiego, lubelskiego poety, publicysty i tłumacza, który po wojnie aż do śmierci w 1988 roku mieszkał na emigracji w Hiszpanii. Łobodowski – przywódca lubelskiej cyganerii, awanturnik, skandalista i miłośnik boksu. >>
Aleksandra Zińczuk
miasto i obywatele
nr 16/17 listopad/grudzień 2009
Ukraina, Łobodowski

W Sewilli widziałam dzieci, grające w piłkę tuż przy pomnikach na publicznym placu. Podejrzewam, że u nas te dzieci byłyby natychmiast przegnane. >>
katarzyna hołda
miasto i obywatele
nr 15 październik 2009
architektura, kultura przestrzeni
Słuchanie odbywa się ciągle, czy tego chcemy, czy nie. Jednak samo posiadanie uszu nie gwarantuje skutecznego ich używania. To założenie stanowiło punkt wyjścia do stworzenia przez Raymonda Murray’a Schafera programu ćwiczeń „czyszczenia uszu”. >>
Sebastian Bernat
miasto i obywatele
nr 13/14 sierpień/wrzesień 2009
krajobraz dźwiekowy, przestrzeń publiczna

Brak informacji o planowanych inwestycjach powoduje protesty społeczne. Ludzie boją się tego, co niewiadome, a strach jest jedną z przyczyn powstawania protestów. Ten prosty mechanizm jest widoczny w każdym zakątku Polski, niezależnie od wieku i wykształcenia mieszkańców. >>
Jan Jakiel
miasto i obywatele
nr 13/14 sierpień/wrzesień 2009
partycypacja, przestrzeń publiczna, społeczeństwo obywatelskie

Demokracja bez edukacji często zamienia się w demol-krację. Używanie zbiorowej wolności do osiągania zbiorowych korzyści jest sztuką, w które Polacy – z racji swojej historii – mają niewielkie doświadczenie. Wszystko miała wyregulować „niewidzialna ręka rynku”. Po roku 1989 okazało się jednak, że jest ona nie tylko niewidzialna, ale i niewidoma. >>
Marcin Skrzypek
miasto i obywatele
nr 15 październik 2009
kultura przestrzeni, społeczeństwo obywatelskie

„Senior Graffiti” to projekt społeczny, nie budowlany, dlatego nacisk położyłam na spotkanie pokoleń. W sytuacji gdy średnie pokolenie (rodziców) celebruje jedynie pracę zawodową i nie ma czasu zarówno dla dorastającej młodzieży jak i swoich rodziców (seniorów), te dwie grupy mogły się Spotkać. >>
Renata Kiełbińska
miasto i obywatele
nr 15 październik 2009
kultura przestrzeni, partycypacja, seniorzy, społeczeństwo obywatelskie

Skatespot jako traktat filozoficzny? Rzeźba czy przyrząd do „tricków”? Minimum formy, maksimum treści. Symbol miasta międzykulturowego. Pomysł na mądre miejsce w przestrzeni miasta. Dokończenie artykułu o miejscotwórczej roli deskorolki. >>
Boniek Falicki
miasto i obywatele
nr 11/12 czerwiec/lipiec 2009
kultura przestrzeni, miasto, przestrzeń publiczna

Prawie 9500 zarejestrowanych użytkowników. 800000 odwiedzin. 22000 zdjęć (z czego blisko 9000 to fotografie przedwojenne). 2400 artykułów. 118000 postów i ponad 10000 poruszonych na forum tematów, współpraca z regionalnymi mediami i instytucjami publicznymi, cotygodniowa audycja w Polskim Radiu Szczecin, „Rocznik Miłośników Dawnego Szczecina”, czyli własne czasopismo. >>
Paweł Knap
miasto i obywatele
nr 11/12 czerwiec/lipiec 2009
architektura, kultura przestrzeni, miasto
Pierwszy zjazd Ruchu Społecznego „Wspólna Przestrzeń” nie robił zbyt imponującego wrażenia. Kilkanaście osób w jednej salce, przez kilka godzin, dosyć chaotycznie rozmawiało na kilka tematów. A mimo to mieliśmy wrażenie, że to jest początek czegoś ważnego. >>
Jacek Warda
miasto i obywatele
nr 11/12 czerwiec/lipiec 2009
kultura przestrzeni, miasto, przestrzeń publiczna
Dla jednych głównym celem będzie stworzenie z Polski nowoczesnego narodu na wzór Szwecji czy Holandii, dla innych – zostanie wreszcie Winkelriedem narodów, Anhellim i murami obronnymi Watykanu. >>
Tadeusz Nyczek
miasto i obywatele
nr 10 maj 2009
Polska, stereotypy narodowe
Postawienie pytania o to, co znaczy bycie Polakiem we współczesnym świecie jest wyjątkowo trafne w Lublinie, w mieście zawarcia Unii Polsko-Litewskiej. To tu w szczególności z dumą przyznajemy się do wielonarodowej Jagiellońskiej Rzeczpospolitej. Tyle, że dzieje się to na poziomie czysto werbalnym. >>
Tomasz Pietrasiewicz
miasto i obywatele
nr 10 maj 2009
Polska, stereotypy narodowe
U nas wszystko, co polskie jest natychmiast utożsamiane z Holocaustem, tak jakby wcześniej nie było żydowskiego życia w Polsce. Oczywiście, ludzie mogą czuć i myśleć co chcą, ale nie rozumiem dlaczego muszę wysłuchiwać zarzutów o szarganie pamięci Shoah od faceta przebranego za penisa? >>
Jakub Wydrzyński
miasto i obywatele
nr 10 maj 2009
historia, pamięć, Polska, Żydzi
Syn Rivki pojechał kilka lat temu do Polski. Na wakacje, nie po to, by odwiedzić miejsca Zagłady. Przez spędzone tu dwa tygodnie nie słyszał prawie polskiej muzyki, języka polskiego. Wydawało mu się, że Polska jest niema i głucha, że ludzie nie rozmawiają ze sobą na ulicach, w pociągach, że na targach nie ma gwaru. Rivka nie może uwierzyć w to, co mówi jej syn. Polska w opowiadaniach jej matki była barwna i głośna. >>
Milena Migut
miasto i obywatele
nr 10 maj 2009
Polska, stereotypy narodowe

Miasta-ogrody były XIX-wiecznym pomysłem na zrównoważony rozwój. Wiele z nich istnieje w Polsce do dziś, ale są zaniedbane i zagłuszone przez chaotyczną współczesną przestrzeń miejską. Pomysłem na wskrzeszenie tej idei jest projekt „Otwarte Ogrody” – pomysł łączący wiek dziewiętnasty z nowoczesnym rozumieniem przestrzeni społecznej. >>
Magdalena Prosińska
miasto i obywatele
nr 10 maj 2009
architektura, dobra przestrzeń, miasto, przestrzeń publiczna

Kiedyś uważano że przestrzeń miejską może rozwijać tylko projektant po studiach przy użyciu tradycyjnej deski kreślarskiej. Ale świat nie stoi w miejscu. Rzeczywistość się zmienia i dziś to samo robi chłopak z bloku za pomocą deski na czterech kółkach.
>>
Boniek Falicki
miasto i obywatele
nr 10 maj 2009
kultura przestrzeni, miasto, przestrzeń publiczna

Mimo coraz wyższych kar artyści ulicy tworzą w przestrzeni miejskiej z coraz większą determinacją. Ich celem jest przywrócenie miasta człowiekowi. Rebelianci wyrywają sztukę z symbolicznego białego sześcianu galerii. >>
Tomasz Kozłowski
miasto i obywatele
nr 09 kwiecień 2009
kultura przestrzeni, przestrzeń publiczna, sztuki wizualne
Nic nie działa tak niszcząco na Zbiory jak aparat cyfrowy, nic nie powoduje tak drastycznej ich dewaluacji jak publikacja w Internecie. >>
Anna Kiszka
miasto i obywatele
nr 09 kwiecień 2009
edukacja, internet
Planowanie to pięta Achillesowa Polaków. Nie umiemy, nie lubimy, nie uważamy za potrzebne. W ogóle: nie. Albo jeżeli już, to pro forma. Takie są skutki demokracji bez edukacji. Dla tych, co czują ten wilczy głód, o który nam chodzi: coś na szybko. >>
Jacek Warda
miasto i obywatele
nr 09 kwiecień 2009
miasto, przestrzeń publiczna, społeczeństwo obywatelskie
Jak urząd ma rozmawiać z mieszkańcami, żeby jedni i drudzy byli usatysfakcjonowani?Anna Miodyńska Jak powinien tworzyć sytuacje rozmowy i wspólnego wypracowywania pomysłów? >>
Anna Miodyńska
miasto i obywatele
nr 08 marzec 2009
miasto, partycypacja, społeczeństwo obywatelskie

Projektowanie z udziałem dzieci jest dla nas czymś niezwykłym, ciekawostką. Tymczasem zapraszanie najmłodszych użytkowników przestrzeni do konsultacji przy projektach, które bezpośrednio ich dotyczą, powinno stać się normą, tak jak spotkanie z klientem, który zleca nam wybudowanie ekskluzywnej willi. >>
Anna Komorowska
miasto i obywatele
nr 08 marzec 2009
architektura, kultura przestrzeni, miasto

Licheń ma polot – liście paproci zamiast papirusów na egipskich głowicach, zrywające się do szarży ławki o husarskich skrzydłach. Panuje tu duch zabawy, o którym mówił Huizinga – należałoby się zastanowić, czy wierni wszystko w Licheniu biorą tak do końca śmiertelnie poważnie.
>>
katarzyna hołda
miasto i obywatele
nr 07 luty 2009
architektura, sztuki wizualne

Zamówiłem u mojego jedenastoletniego syna projekt „pomnika Polski” i „polskości”. Efekt zatrwożył mnie. W rękach trzymałem projekt, który zachwyciłby pewnego masowego producenta „narodowych” pomników mego rodzinnego miasta. Jeśli młody chłopiec, mimo mych wysiłków, podąża takimi tropami, czeka mnie jeszcze sporo pracy.
>>
Kazimierz S. Ożóg
miasto i obywatele
nr 07 luty 2009
pomniki

Wycieczki z niewidomymi przewodnikami kazały mi odkrywać na nowo dobrze znane miejsca. Punktem wyjścia do „Niewidzialnej mapy Wrocławia” było szukanie inspiracji dla fotografii. Dwa lata pracy nad projektem uświadomiło mi jednak, w jak wielu innych dziedzinach takie spotkania mogą być inspirujące. >>
Maciej Bączyk
miasto i obywatele
nr 07 luty 2009
miasto, Wrocław

Dalszy ciąg opisu „mentalności pozorów” z poprzedniego numeru. Rozbiór wielopiętrowej struktury pozornej jaką jest przyszła misja lubelskiego Centrum Spotkania Kultur oraz próba znalezienia przyczyn naszych (narodowych?) skłonności do pozoranctwa.
>>
Marcin Skrzypek
miasto i obywatele
nr 07 luty 2009
kultura przestrzeni, miasto
…bez przerwy rozbrzmiewa wokół nas fascynująca, makrokosmiczna symfonia. Jest to symfonia krajobrazu dźwiękowego świata. Jesteśmy jednocześnie jej słuchaczami, wykonawcami i kompozytorami. Jakie dźwięki chcemy zachować, propagować i mnożyć? Gdy odpowiemy na to pytanie, dźwięki męczące i niebezpieczne staną się na tyle wyraźne, byśmy wiedzieli, czemu musimy je wyeliminować. >>
Sebastian Bernat
miasto i obywatele
nr 06 styczeń 2009
krajobraz dźwiekowy, kultura przestrzeni

Przestrzeń publiczna: park, ulica, plac – miejsca gdzie, zgodnie z intencją samorządowych gospodarzy, każdy mieszkaniec i gość powinien czuć się dobrze. Są to jednocześnie przestrzenie traktowane przez władze jak pokoje dziecięce w wielu rodzinach: rodzice zgodnie ze swoim gustem i stanem kieszeni urządzają je dzieciom, które, zadowolone lub nie, mają uszanować to dobro. >>
Anna Miodyńska
miasto i obywatele
nr 06 styczeń 2009
miasto, partycypacja, społeczeństwo obywatelskie

Pozory mylą – i o to chodzi. Dzięki temu bywają zabawne. Niestety, czasem używamy ich, by mylić samych siebie. A to już nie jest zabawne. Nic się nie stanie, gdy ulegniemy pozorom stworzonym w reklamie. Gorzej, gdy dotyczą one publicznej inwestycji za dziesiątki milionów euro. >>
Marcin Skrzypek
miasto i obywatele
nr 06 styczeń 2009
kultura przestrzeni, miasto, przestrzeń publiczna
O sensie dbania o kulturę przestrzeni, o potrzebie współpracy z urzędnikami i o tym, że Wrocław nie jest miastem idealnym i skończonym z Przemysławem Filarem, prezesem Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia rozmawia Magdalena Kawa.
>>
Magdalena Kawa
Przemysław Filar
miasto i obywatele
nr 06 styczeń 2009
kultura przestrzeni, miasto, przestrzeń publiczna

W dniach 20-22.11.08 Łódź na kilka dni stała się artystyczną stolicą Polski za sprawą takich wydarzeń, jak: otwarcie nowego gmachu Muzeum Sztuki w Manufakturze, wernisaż wystawy Katarzyna Kobro i Ligia Clark oraz imprez im towarzyszących: koncerty, panele (na bardzo wysokim poziomie), performances.
>>
Krzysztof Jurecki
miasto i obywatele
nr 05 grudzień 2008
sztuki wizualne, Łódź
Dziecko, jak każdy obywatel, ma prawo wypowiadać się na tematy z nim związane, w tym również na temat otaczającej je przestrzeni. Dzieci nie tylko są zdolne do tego, aby formułować swoje potrzeby dotyczące przestrzeni, ale są wręcz ekspertami w wybranych dziedzinach, dostrzegają obszary problematyczne, zwracają uwagę na miejsca niebezpieczne, są znawcami swojej okolicy. Są również niezwykle kreatywne i chętnie biorą udział w inicjatywach tego typu. >>
Anna Komorowska
miasto i obywatele
nr 05 grudzień 2008
kultur, partycypacja, społeczeństwo obywatelskie

W jaki sposób stowarzyszenia czy grupy nieformalne biorą udział w partycypacji społecznej? Ich działania udowadniają między innymi, że urzędnicy i mieszkańcy są po tej samej stronie barykady. Oto kilka pomysłów, w jaki sposób ludzie, którym na sercu leży dobro miasta mogą działać na jego korzyść. >>
Marek Karabon
miasto i obywatele
nr 05 grudzień 2008
partycypacja, społeczeństwo obywatelskie

Wielokrotnie byłem pytany przez studentów: dlaczego taki krok? Dlaczego zamieniłem wielkie miasto akademickie, niemal metropolię, na miasto znacznie mniejsze, w którym największa szkoła wyższa nie jest uczelnią akademicką? Najczęściej odpowiadam, że wolę mieć sto kilometrów do granicy zachodniej, niż wschodniej. >>
Kazimierz S. Ożóg
miasto i obywatele
nr 05 grudzień 2008
Lublin

Reklama zewnętrzna wymknęła się w Polsce spod kontroli. Obcując na co dzień z wizualnym chaosem, zaczynamy traktować go jako stan normalny, przestajemy go dostrzegać. Stępiamy własną wrażliwość, tracimy poczucie harmonii, przenosimy zgodę na nieporządek i bylejakość do przestrzeni prywatnych. >>
Marcin Rutkiewicz
miasto i obywatele
nr 04 listopad 2008
kultura przestrzeni, przestrzeń publiczna

Demokracja w przestrzeni realizuje się wtedy, kiedy jako obywatele mamy możliwość aktywnego wpływania na jakość przekształcanej przestrzeni. >>
Gall Podlaszewski
miasto i obywatele
nr 04 listopad 2008
demokracja, partycypacja, społeczeństwo obywatelskie

Inaczej – trudno ich nazwać. Starają się funkcjonować OBOK lub POZA istniejącymi układami: politycznymi, społecznymi, personalnymi… Jest ich niewielu, ale maniackim nieraz uporem potrafią coś zmienić we wciąż szarej rzeczywistości. >>
Lech L. Przychodzki
miasto i obywatele
nr 04 listopad 2008
kontrkultura

Wyruszam w podróż do Dynowa, miasta położonego w dolinie Sanu. Od dwóch tygodni trwają tam przygotowania do premiery spektaklu plenerowego „Alicja w Krainie Czarów”. >>
Aneta Pepaś
miasto i obywatele
nr 03 październik 2008
teatr
Postanowiliśmy wejść w środowisko społeczności lubelskich ośrodków dla cudzoziemców. Chcieliśmy zbliżyć się do „nich”, aby mogli lepiej zrozumieć „nas”. Istotnym był również fakt zmierzenia się z własnymi uprzedzeniami i zweryfikowania posiadanych stereotypów. Chcieliśmy sprawdzić, jak wiele czeka nas pracy nad sobą i w środowisku, do którego weszliśmy oraz tym, z którego się wywodzimy. >>
Agata Świdzińska
miasto i obywatele
nr 03 październik 2008
Lublin, wielokulturowość

Jeśli gdzieś istnieje teokracja, to tylko na Świętej Górze Atos – dziwacznej pozostałości Bizancjum, zajmującej cały półwysep nad Morzem Egejskim. Tu wszystko jest przesiąknięte wiarą i kultem, zapachem kadzidła i fresków (na przemian z zapachem wodorostów i jodu). Tu wcielono w życie ekstremalne marzenia zakonników: na górze Atos oficjalnymi mieszkańcami mogą być wyłącznie mnisi, kobiety tu, jak wiadomo, nie mają wstępu, a całe życie mikro-państewka jest surowo podporządkowane regułom zakonnym. >>
Michaił Grigoriewicz Tałałaj
miasto i obywatele
nr 01 sierpień 2008
Niezależnie od tego, w jaki sposób komentujemy płynną i chimeryczną miejską metaforę, jej ostateczny kształt oraz charakter wzajemnych relacji i oddziaływań pomiędzy przestrzenią miejską a poruszającymi się w jej obrębie mieszkańcami nie poddają się rozstrzygającym definicjom i nie są możliwe do przewidzenia. Tym bardziej więc podróż przez miejskie place, ulice, zaułki i skwery jest ciągłym odkrywaniem ich na nowo. >>
Agnieszka Ziętek
miasto i obywatele
nr 01 sierpień 2008
kultura przestrzeni, miasto, przestrzeń publiczna

Tę niespokojną rytmikę miasta ciągle oscylującego między sielanką a katastrofą najlepiej wyczuwają mistycy i poeci: Widzący z Lublina i Józef Czechowicz. [...] Długie okresy absolutnego wyciszenia i raptowne najazdy apokaliptycznych jeźdźców – taką ma naturę schemat metryczny Lublina. >>
Sławomir Żurek
miasto i obywatele
nr 00 lipiec 2008
literatura, Lublin

Wystawiliśmy stół nad brzegiem Morza Czarnego, na nim spoczęły talerze, piękne naczynia, szklane filiżanki. Znajomi zdziwili się i zapytali: „Po co to wszystko? Wystarczą plastikowe kubeczki i papierowe tacki”. Gospodyni zmierzyła ich wzrokiem i powoli, z postawą pełną godności, odpowiedziała: „Proszę Pani! Dla Pani może to krótki wyskok za miasto. Ale my tu żyjemy pięć miesięcy w roku. To jest Dom. A w każdym dobrym odesskim domu stół ma wyglądać porządnie!” >>
Aleksander Dobroyer
miasto i obywatele
nr 00 lipiec 2008
historia, Odessa, Ukraina
Przeszłość wydaje się mieć tutaj wyjątkowo współczesny charakter, nadal w tajemniczy sposób czuje się obecność duchów dawnych mieszkańców miasta, tych wszystkich kombatantów, anarchistów, ekscentryków, bibliofilii i bibliomanów, arian, żydowskich handlarzy, nosiwodów, cudownych rabinów. Nie zdziwiłabym się, gdybym któregoś szarego listopadowego wieczoru zobaczyła spacerującego we własnej osobie rabina Horowitza idącego od strony Teatru Starego w kierunku ulicy Złotej. >>
Doris Walaschek
miasto i obywatele
nr 00 lipiec 2008
Lublin, miasto, przestrzeń publiczna