Strona główna/Kultura (w) dialogu. Instytucjonalne ramy kultury w Lublinie

Kultura (w) dialogu. Instytucjonalne ramy kultury w Lublinie

Prezentujemy fragmenty raportu „Kultura (w) dialogu. Instytucjonalne ramy kultury w Lublinie”, który powstał na podstawie badań prowadzonych w 2012 roku w ramach projektu „Perspektywa kulturalna Lublina – badania nt. stanu sektora kultury w Lublinie i partycypacji”, finansowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Urząd Miasta w Lublinie. W badaniach brali udział przedstawiciele instytucji publicznych i organizacji pozarządowych działających w lubelskim sektorze kultury (19 indywidualnych wywiadów pogłębionych) oraz pracownicy miejskich instytucji kultury (badania ankietowe na próbie 221 osób). Projekt realizowany był przez zespół socjologów i politologów z UMCS i KUL. Zachęcamy do lektury całości publikacji – pobierz. (red.)

Lubelska kultura (w) dialogu

„Kultura (w) dialogu. Instytucjonalne ramy kultury w Lublinie” jest opracowaniem diagnozującym wybrane aspekty pola kultury w mieście. W publikacji skupiono się na następujących obszarach: sprawozdawczości, polityce kulturalnej, tożsamości organizacyjnej i otoczeniu zewnętrznym podmiotów kultury w Lublinie, a także kapitale społeczno-kulturowym miejskich instytucji kultury.

Na podstawie przeprowadzonej diagnozy wyodrębniono 4 grupy obszarów problemowych, które wymagają działań naprawczych.

Pierwszy obszar dotyczy systemu sprawozdawczości i ewaluacji działań instytucji miejskich. Obecnie brakuje zunifikowanego sposobu informowania i raportowania o podejmowanych działaniach kulturalnych, co w dużym stopniu utrudnia systematyczny monitoring funkcjonowania instytucji kultury. Sytuacja taka nie tylko nie pozwala na śledzenie czy porównanie rozwoju poszczególnych podmiotów, ale także hamuje prowadzenie regularnych studiów nad kulturą Lublina jako całością.

Druga grupa zagadnień związana jest z finansowaniem kultury w Lublinie, zarówno miejskich instytucji kultury, jak i organizacji pozarządowych. Problematyczny jest system rozdziału środków, w którym zbyt mało wsparcia otrzymują te instytucje, które realizują długotrwałe, oddolne działania o charakterze edukacyjnym.

Kolejny wyodrębniony zespół problemów odnosi się do kwestii zarządzania. W opinii respondentów w Lublinie brak jasnej i konsekwentnie wdrażanej strategii kultury, która uwzględniałaby zarówno specyfikę pola kultury, jego atuty i słabe strony. W diagnozie zidentyfikowano także bariery związane z rozwojem zawodowym pracowników miejskich instytucji kultury.

Ostatni obszar problemowy dotyczy funkcjonowania środowiska kulturalnego, gdzie ujawniają się bardzo wyraźne zaniedbania w kwestii szeroko rozumianej współpracy. Na pierwszym planie uwidacznia się niski poziom współpracy pomiędzy miejskimi instytucjami kulturalnymi, ale zauważalny jest także brak wspólnych działań z organizacjami pozarządowymi czy instytucjami marszałkowskimi. Deficyt wspólnych inicjatyw i swoista hermetyczność poszczególnych podmiotów kultury sprawia, że w Lublinie funkcjonuje – niejako obok siebie – wiele rozproszonych instytucji, które z różnych powodów nie tworzą sieci. Stan ten częściowo wynika ze specyfiki poszczególnych instytucji – prowadząc sprofilowane działania trudno im o komplementarnego partnera. Z drugiej jednak strony wyniki badań wskazują, że często kluczowym czynnikiem braku współpracy są konflikty środowiskowe i destrukcyjnie rozumiana konkurencja.

________________________________________________

Miejskie instytucje kultury w świetle dokumentów zastanych (podsumowanie)

Magdalena Kawa

Analiza dokumentów zastanych miejskich instytucji kultury z lat 2007-2011, a w szczególności dokumentów poświęconych sprawozdawczości finansowej i programowej, umożliwiają prześledzenie zmian jakie zachodziły w lubelskim życiu kulturalnym w badanym okresie. Był to czas, kiedy kultura miała stanowić ważny czynnik rozwoju miasta, określać jego tożsamość i sprawić, że Lublin w 2016 roku będzie nosił tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Decyzją komisji oceniającej polskie kandydatury do tytułu ESK Lublin odpadł w ostatnim etapie konkursu. Zmiana, która dokonała się w lubelskim środowisku kulturalnym, w tym także w miejskich instytucjach kultury, miała procentować i sprawić, że znaczenie kultury w życiu miasta będzie wzmocnione niezależnie od przegranej w konkursie o zdobycie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury.

Analizowane dokumenty pokazały wzrost liczby wydarzeń festiwalowych w Lublinie (m. in. Noc Kultury, Jarmark Jagielloński, Festiwal Tradycji i Awangardy KODY, Open City – Miasto Otwarte, Wielokulturowy Lublin, Miasto Poezji). W latach 2007-2011 wzrosła liczba nie tylko festiwali organizowanych przez instytucje, skierowanych do szerokiej publiczności i promowanych w mediach, ale i pojedynczych wydarzeń o mniejszym zasięgu, co można odczytać jako wzrost aktywności miejskich instytucji kultury. W ramach instytucji pojawiły się nowe inicjatywy wzbogacające lubelską ofertę kulturalną (np. Teatr Centralny, Scena Prapremier InVitro, Lubelski Informator Kulturalny ZOOM, kopia-ke.venaart.pl, Izba Drukarstwa). Wiele z działań oferowanych jest odbiorcom bezpłatnie, niewielka część z nich jest transmitowana online (np. niektóre wydarzenia w Teatrze Starym). Wzrosła wreszcie sama liczba instytucji. Od 2007 roku na lubelskiej mapie pojawiły się trzy nowe jednostki: Ośrodek Międzykulturowych Inicjatyw „Rozdroża”, Dzielnicowy Dom Kultury „Węglin” oraz Teatr Stary. Powstały także kolejne filie Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego. W ramach Centrum Kultury wyodrębniona została filia – Warsztaty Kultury, które z kolei od listopada 2012 roku są samodzielną miejską instytucją kultury. W sprawozdaniach finansowych zanotowano wzrost wysokości dotacji przeznaczonych na daną instytucję kultury, wzrosło także przeciętne wynagrodzenie w każdej z instytucji. Jednak trudno, w oparciu o analizowane dokumenty, o ocenę jakościową działań prowadzonych przez instytucje. W większości sprawozdań zabrakło także opisu ich ewaluacji.

________________________________________________

Polityka kulturalna w opiniach przedstawicieli instytucji kultury (podsumowanie)

Joanna Bielecka-Prus

Przedstawiciele instytucji kultury dostrzegli istotne zmiany zachodzące w kulturze europejskiej: postępującą hybrydyzację form, gatunków i treści, zacieranie granic między dziedzinami i rekontekstualizację treści. Kultura jest ważnym instrumentem w jednoczeniu Europy, dlatego też dostrzeżono niebezpieczeństwo jej instrumentalizacji, centralizacji i sterowania za pomocą środków finansowych. Powołane przez Unię Europejską instytucje, a także rynek, pełnią funkcję regulatywną, która nie zawsze zaspakaja potrzeby kultur lokalnych. Z drugiej jednak strony pewna destabilizacja ośrodków decyzyjnych oraz ich przesunięcie na poziom makrospołeczny sprawia, że powstaje duża przestrzeń, do której władza nie dociera, dociera w sposób pośredni lub jest wręcz kontestowana. To jest przestrzeń dla aktywności różnych podmiotów zarówno zinstytucjonalizowanych (podmioty kultury, organizacje pozarządowe), jak i niezinstytucjonalizowanych (artyści, twórcy, animatorzy kultury). W wyniku tych działań wytarzane są artefakty, z którymi ośrodki decyzyjne muszą się liczyć. To wyraźnie widać w polityce kulturalnej krajów zachodnioeuropejskich, w których oddolne inicjatywy, partycypacja społeczna, działania lokalne mają coraz większe znaczenie. Ocena stanu kultury polskiej w odniesieniu do krajów Europy Zachodniej wypadła słabo. Co prawda wskazano na osobliwości kultury polskiej, leżącej na szlakach dyfuzji kulturowej, jednakże wskazano na bardzo niekorzystne zjawiska: fatalny stan finansowy i infrastrukturalny, chaos legislacyjny, zbyt silną centralizację i upolitycznienie instytucji kultury, szczególnie na szczeblach centralnych i regionalnych, złe zarządzanie istniejącymi środkami, polegające na przeinwestowaniu ich w spektakularne imprezy czy instytucje, a także złą sytuację socjalną twórców nieetatowych. Wszyscy badani podkreślali fatalny stan edukacji kulturalnej. Zauważono także pozytywne zjawiska, choć wciąż o zbyt małym natężeniu: powstawanie oddolnych inicjatyw społecznych, ośrodków opiniotwórczych oraz wzrost znaczenia organizacji pozarządowych. Jednakże główne ośrodki decyzyjne w polu to nadal ośrodki związane z władzą polityczną (ministerstwa, urzędy), natomiast pozycja animatorów, twórców, a także odbiorców jest zbyt słaba. Opinie badanych odzwierciedlają w skali lokalnej globalne dyskursy na temat funkcji kultury, postępującej racjonalizacji w jej zarządzaniu oraz rekontekstualizacji dyskursów zarządzania i marketingu do sfery kultury symbolicznej, która stanowi autoteliczną sferę działań ludzkich.

________________________________________________

Instytucjonalny wymiar pola produkcji kulturowej (podsumowanie)

Joanna Bielecka-Prus

Z badań wynika, że w polu produkcji kulturowej zaszły istotne zmiany, związane z przygotowaniem aplikacji ESK. Były to między innymi: mobilizacja zasobów, konsolidacja środowisk związanych z kulturą, a także pogłębiona autorefleksja nad procesami zachodzącymi w polu, celami i strategiami poszczególnych aktorów społecznych. Przystąpienie Lublina do konkursu ESK wzmocniło pozycję instytucji kultury i ich kapitał symboliczny, który nadal jest wykorzystywany. Zmienił się także sposób postrzegania samego pola (jako ważnego strategicznie dla procesów społecznych) przez aktorów w polu, ale także poza nim. Pozytywnie oceniono obecny stan kultury w Lublinie, co nie oznacza, że nie dostrzeżono zjawisk niekorzystnych.

Mimo wzmocnienia pozycji instytucji kultury (w tym także organizacji pozarządowych), podmioty te nadal definiują swoją pozycję jako realnie słabą (choć już nie deklaratywnie). Osłabiana jest ona bowiem przez pozycje polityków, którzy chcą sprawować kontrolę nad polem i w ten sposób także powiększać swój kapitał polityczny. Co istotne, kapitał symboliczny polityków jest słaby, natomiast ich pozycja jest pochodną władzy. Z drugiej strony, same podmioty też niezbyt wysoko oceniały kapitał symboliczny (a zatem jakość działań kulturalnych) instytucji kultury, szczególnie w instytucjach konkurencyjnych. Wyraźnie widoczne było, że stawką w grze jest kapitał finansowy i symboliczny. W przypadku kapitału finansowego sprawa jest prosta: gra polega na zdobyciu jak największych dotacji podmiotowych, zasobów infrastrukturalnych czy środków konkursowych. W przypadku kapitału symbolicznego, który ma legitymizować przejmowanie kapitału finansowego, gra toczy się wokół ustalenia priorytetów w polityce kulturalnej, hierarchii oraz wartości. Wyraźnie rysuje się biegunowość pola, w którym można wyróżnić następujące polaryzacje: kultura popularna/kultura elitarna, kultura tradycyjna/kultura awangardowa, kultura neutralna/kultura zaangażowana oraz centrum/peryferie. Można zauważyć, że osie sporów są osiami typowymi w dyskursach o kulturze. W polu najsilniejszą pozycję zajmują urzędnicy i politycy. Instytucje kultury mają słabszą pozycje, dlatego też zdarza się, że szukają wsparcia wśród silniejszych graczy.

Pozycja instytucji nie jest jednorodna. Wyraźnie widać, że silniejsze finansowo i infrastrukturalnie są instytucje miejskie, natomiast organizacje pozarządowe są pod tym względem słabsze, choć one same podkreślały, że są lepiej wyposażone w kapitał symboliczny (np. jakość organizowanych wydarzeń, przygotowanie merytoryczne pracowników). Wśród instytucji miejskich zauważono hierarchę: na szczycie jej są twórcy, szczególnie ci, którzy rozpoznawali są w szerszych polach: ogólnopolskim i międzynarodowym, co legitymizuje ich wysoką pozycję lokalną. Najsłabszą zaś pozycję mają animatorzy kultury, którzy zajmują się edukacją kulturalną, co wyjaśnia częściowo jej niski status i niedoinwestowanie. Ciekawe natomiast, że organizacje pozarządowe deklarowały, że mają duży wpływ na to, co się dzieje w polu kultury, mimo słabszej pozycji kapitałowej, natomiast instytucje miejskie częściej mówiły o braku swojego realnego sprawstwa.

Wskazane zostały zasoby, które mogą być wykorzystane we wzmacnianiu kapitałów pola produkcji kulturowej. Są to przede zasoby symboliczne (szczególne cechy kultury lubelskiej wnikające także z położenia geograficznego miasta) oraz społeczne (kapitał ludzki). Wskazano także na przeszkody, które utrudniają gromadzenie kapitałów: ekonomiczne, infrastrukturalne oraz kulturowe, które wynikają z przyswojonych norm i wartości (sztywność, brak otwartości na odmienność). Ważną kwestią jest wyraźna dominacja retoryki dialogu w dyskursie o polu produkcji kulturowej. Retoryka ta podkreśla współpracę różnych podmiotów kultury w kreowaniu strategii rozwoju kultury, która faktycznie jest uprawomocnieniem strategii działania niektórych podmiotów. Retoryka ta może zatem (choć nie musi) ukrywać faktycznie zasadę rywalizacji. Jakie cele będą priorytetowe, jak rozdysponowane zostaną środki na realizację tych celów, to sprawa niezmiernie ważna, bowiem powiązana z mechanizmami uprzywilejowania/wykluczania. Dlatego też oczywiste jest, że kontrola nad procesem powstawania tej strategii powinna być dla aktorów ważna. Jednakże można zauważyć, że nie wszyscy chcą się w ten proces angażować: niektórzy badani w ogóle podważają zasadność formalizowania spontanicznych procesów kulturotwórczych, inni zaś preferują rozwiązania eksperckie.

________________________________________________

Tożsamość organizacyjna instytucji kultury w Lublinie (podsumowanie)

Cezary Hunkiewicz

Problematyka tożsamości organizacyjnej pozwala uchwycić różnorodność pola kultury w Lublinie. Pierwsza z istotnych rekonstrukcji dotyczy wskazania wielości wizji, jakie obecne są pośród instytucji działających w Lublinie. Wizje te korespondują z cechami, które respondenci wskazywali jako wyróżniające poszczególne podmioty. Podstawowa trudność jaka uwydatniona została w przypadku podjętej tematyki dotyczy rozdźwięku pomiędzy elementami deklaratywnymi (jak wizja czy cechy instytucji) a praktycznymi narzędziami weryfikacji czy ewaluacji misji (w tym śledzenia postępów jej wdrażania). Trudność ta implicite zawiera się we wskazywanych barierach instytucji, gdzie wskazywane trudności finansowe przekładają się na niemożność prowadzenia systematycznych (najczęściej zewnętrznych) działań monitorujących zarówno poszczególne podmioty, jak i całe pole kultury.

________________________________________________

Otoczenie zewnętrzne instytucji kultury (podsumowanie)

Joanna Bielecka-Prus

Analiza struktury otoczenia zewnętrznego instytucji pozwala na sformułowanie następujących wniosków z badań. Instytucje zdefiniowały zróżnicowane grupy odbiorców, do których kierowana jest oferta, duża część ofert kierowana jest do wszystkich mieszkańców Lublina i dzieci. Trudniej instytucjom jest nawiązać kontakt z osobami niepełnosprawnymi (problem infrastruktury), dziećmi i młodzieżą wykluczoną (problem braku kapitału kulturowego ze strony odbiorców) oraz obcokrajowcami (problem języka komunikacji). Przedstawiciele instytucji zauważyli, że ludzie młodzi, szczególnie studenci oraz osoby powyżej 50. roku życia za mało uczestniczą w życiu kulturalnym miasta. Instytucje próbują docierać do swoich odbiorców, aby zachęcić ich do aktywności, ale najczęściej wybierają bierne sposoby dotarcia (np. ogłoszenia). Niektórzy wychodzą z założenia, że dobra jakościowo impreza przyciągnie widza, natomiast o jakości wydarzenia nie decyduje faktycznie frekwencja, ale inne wartości autoteliczne (estetyczne, moralne, społeczne). Badani osadzali się w roli ekspertów, którzy potrafią sami, lub z pomocą innych ekspertów z pola, określić jakość wydarzenia, dlatego też nie widzieli potrzeby odwoływania się do opinii samych odbiorców. Respondenci pozytywnie ocenili współpracę z Urzędem Miasta, choć wskazali punkty, które wymagają usprawnienia. Gorzej natomiast wypadła ocena współpracy z innymi instytucjami, ze względu na wzajemną nieufność i konkurencyjność. Struktura socjometryczna współpracy pokazała jednakże, że sytuacja nie jest tak zła, jak to deklarowali niektórzy przedstawiciele instytucji. Najgorzej wypadła ocena współpracy z instytucjami marszałkowskimi i Urzędem Marszałkowskim. Mimo tego, że wiele z badanych instytucji podejmowało współpracę z tymi instytucjami (wymuszoną np. barkiem zasobów), nie była ona satysfakcjonująca. Wiele obszarów wzajemnych relacji wymaga zmian, jednakże zarówno ze strony instytucji, jak i Urzędu Miejskiego dało się zauważyć dużo dobrej woli i chęci działań na rzecz dobra ogólnego.

____________________________

Publikacja powstała na bazie badania „Perspektywa kulturalna Lublina – badania nt. stanu sektora kultury w Lublinie i partycypacji”, które zrealizowano w roku 2012 wśród podmiotów kultury miasta Lublina. Współpraca: Anna Bakiera, Dominika Demczuk, Dorota Huszcza, Krystyna Małocha, Marek Świąder. Korekta: Aleksandra Kołtun. Badanie zrealizowano przy pomocy finansowej Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Miasta Lublin.