Strona główna/RELACJA. Ukraińska kultura w sieci – festiwal „Ukraina w centrum Lublina”

RELACJA. Ukraińska kultura w sieci – festiwal „Ukraina w centrum Lublina”

Ivan Kysloshchuk

Festiwal „Ukraina w centrum Lublina” zorganizowany przez Fundację Kultury Duchowej Pogranicza już od trzynastu lat promuje wśród Polaków ukraińską kulturę. Jego tegoroczna edycja, która odbywała się w dniach 16–22 listopada, była wyjątkowa, ponieważ ze względu na pandemię festiwal został przeniesiony do przestrzeni wirtualnej. Chociaż organizatorzy zastrzegali, że tworzenie wydarzenia on-line było dla nich wielkim wyzwaniem, udało się przygotować naprawdę bogatą i różnorodną ofertę.

Imprezę rozpoczęła dyskusja zatytułowana „Pamięć, która łączy”. Rozmowa poświęcona była stuleciu zawarcia Umowy Warszawskiej, powszechnie znanej jako sojusz „Piłsudski-Petlura”. W spotkaniu uczestniczyli Olena Bodnar – przewodnicząca ukraińskiej organizacji skautowej w Polsce „Płast”, Mateusz Stachiewicz – przewodniczący Programowego Ruchu Odkrywców Związku Harcerstwa Polskiego, a także dziennikarze Paweł Bobołowicz i Dmytro Antoniuk. Przedstawiciele ruchu skautowego zaprezentowali akcję „Płomień braterstwa”. W jej ramach harcerze wraz z płastunami corocznie zapalają znicze na grobach żołnierzy Wojska Polskiego i Ukraińskiej Republiki Ludowej, aby upamiętnić sojusz obu formacji.

Natomiast reporterzy przedstawili swój multimedialny projekt „1920 – pamięć w czasach zarazy”, który powstał w wyniku ich kilkumiesięcznej wyprawy do miejsc związanych ze wspólną polsko-ukraińską walką przeciwko bolszewikom. W trakcie wędrówki dziennikarze rozmawiali z miejscowymi: mieszkańcami, duchownymi oraz ekspertami, żeby odkryć nieznane strony wydarzeń historycznych sprzed stu lat. Przebieg podróży Paweł Bobołowicz relacjonował w swoim autorskim programie radiowym Wnet, a Dmytro Antoniuk – na łamach wydawnictw „Słowo polskie” i „Kurier Galicyjski”. Jako podsumowanie projektu autorzy sporządzili interaktywną mapę odwiedzonych miejsc. Znalazły się na niej m.in. cmentarze wojskowe, groby, pomniki i tablice pamiątkowe.

Uczestnicy dyskusji niejednokrotnie podkreślali, że sojusz Józefa Piłsudskiego i Symona Petlury jest doskonałym przykładem współpracy polsko-ukraińskiej, na którym możemy się wzorować, budując obecne relacje między naszymi narodami.

„Ten sojusz ma istotne znaczenie symboliczne, ponieważ pokazuje, że narody, które jeszcze kilka miesięcy wcześniej skakały sobie do gardeł, potrafiły się zjednoczyć, aby stawić czoła wspólnemu silniejszemu wrogowi. Oczywiście, możemy się zastanawiać, jaką rolę zawarcie Umowy warszawskiej odegrało w historii naszych krajów, ale zostawmy to historykom. Organizując naszą akcję, pragniemy przede wszystkim podkreślać walory tej niezwykłej współpracy” – zaznaczył Mateusz Stachiewicz.

Wątki historyczne pojawiały się również podczas rozmowy „Kozackie czajki dawniej i dziś”. Czajkami nazywane są łodzie bojowe, na których Kozacy pływali zarówno po lokalnych rzekach, jak i po otwartych morzach. Chociaż do dzisiaj nie zachowało się zbyt wiele informacji o technologii budowy tego środku transportu, niektórzy wciąż próbują odrodzić kozackie rzemiosło. Do takich entuzjastów należą goście festiwalu: Taras Beniakh, Myron Humenetskyy i Petro Sadovyi. Marynarze podzielili się z publicznością swoją wiedzą o morskich wyprawach Kozaków, a także własnym doświadczeniem z podróży czajkami po wodach Ukrainy i świata.

W ramach festiwalu nie zabrakło spotkań z przedstawicielami ukraińskich instytucji państwowych. Wśród rozmówczyń znalazła się Maryna Popatenko – Wiceminister Młodzieży i Sportu Ukrainy, która opowiadała o rozmaitych możliwościach rozwoju dla młodych Ukraińców. Honorowym gościem festiwalu był również Alim Aliev – krymskotatarski działacz kulturowy i wicedyrektor Instytutu Ukraińskiego. Przybliżył on audytorium historię deportacji narodu tatarskiego z Krymu poprzez pryzmat doświadczenia własnej rodziny. Opowiedział też o inicjatywach podejmowanych przez Instytut Ukraiński dla popularyzacji kultury krymskotatarskiej. W trakcie rozmowy działacz kilkakrotnie zauważył, że Tatarzy Krymscy są integralną częścią ukraińskiego narodu politycznego.

„Tatarzy krymscy mogą być dla Ukrainy tłumaczami z kilku symbolicznych języków świata. Bowiem dobrze znamy nie tylko konteksty ukraiński i europejski, ale również muzułmański oraz turkijski. Zatem możemy stanowić swoisty most pomiędzy tymi dwoma światami” – powiedział Alim Aliev.

Podczas trzynastej edycji festiwalu „Ukraina w centrum Lublina” wybrzmiały ponadto głosy ukraińskich artystów. Malarka Oleksandra Manisku zaprezentowała swój projekt „Art is therapy”, mający na celu rozwijanie kreatywnych umiejętności mieszkańców Czerniowców oraz nauczenie ich rozumienia swojego stanu psychologicznego poprzez sztukę. Reżyser Taras Khymych przedstawił tu swój film pt. „Żywa”. Obraz jest oparty na biografii Anny Popowicz – żołnierki Ukraińskiej Powstańczej Armii. W planach było również spotkanie z Lwem Skopem – lwowskim ikonopiscem, malarzem i badaczem sztuki. Malarz przez kilka miesięcy przebywał w Lublinie, tworząc ikonostas dla miejscowej cerkwi grekokatolickiej oraz prowadząc warsztaty z ikonopisania. Niestety, z powodu śmierci żony, Tetiany Duman, Lew Skop musiał wrócić na Ukrainę. Niemniej jednak z jego obrazów, które pozostały w Lublinie, stworzono wirtualną wystawę. Jak zaznaczyła koordynatorka wydarzenia Olga Matusziw, wszystkie wystawione dzieła można kupić, wystarczy skontaktować się z nią w tej sprawie poprzez Facebook. Dochody ze sprzedaży zostaną przeznaczone na cele charytatywne.

Pandemia nie przeszkodziła w organizacji koncertów, będących nieodłącznym atrybutem każdej edycji festiwalu. Co więcej, w tym roku organizatorzy zaprosili aż dwóch popularnych artystów. Pierwszy z nich Roman Sasanchyn to dwukrotny zwycięzca telewizyjnego show „Głos Ukrainy”. Młody wokalista wykonywał ukraińskie piosenki ludowe we współczesnej aranżacji. Kolejną gwiazdą był Ivan Navi – znany piosenkarz, łączący w swoich utworach elementy popu i muzyki elektronicznej. Chociaż artyści reprezentują odmienne gatunki muzyczne, obaj zostali ciepło przyjęci przez publiczność, o czym świadczą liczne pozytywne komentarze zostawiane pod transmisjami ich występów.

Tradycyjnie odbył się konkurs wiedzy o Ukrainie dla uczniów szkół lubelskich. Natomiast nowością tegorocznej edycji był wirtualny talent show. W jego ramach każdy chętny miał możliwość pokazania swojej twórczości w takich dziedzinach, jak: muzyka, ruch, fotografia i literatura. Ogólna liczba zgłoszeń we wszystkich kategoriach wyniosła 115. Prace zwycięzców zostały opublikowane na stronach festiwalu w mediach społecznościowych. Poza tym wyróżniona poezja i proza ukaże się na łamach specjalnej gazety, poświęconej festiwalowi. Organizatorzy zamierzają wydać ją w najbliższym czasie.

Koncertom, spotkaniom i konkursom towarzyszyły rozmaite warsztaty. W tym roku widzowie uczyli się robienia lalek-motanek, świeczek dekoracyjnych oraz tworzenia kreatywnych notatek i map myśli. Publiczność mogła również zdobyć nową wiedzę w trakcie gry miejskiej online, poznając miejsca Lublina, które nawiązują do wielokulturowości
miasta. Na wirtualnej trasie gry znalazły się: Centrum Spotkania Kultur, Kaplica Zamkowa Trójcy Świętej, Państwowe Muzeum na Majdanku, pomnik Unii Lubelskiej, Klasztor Ojców Dominikanów oraz Plac Zamkowy.

Tegoroczny program festiwalu zamknęło spotkanie literackie z Iryną Wikyrczak – ukraińską poetką, menadżerką kultury i asystentką Olgi Tokarczuk. Wydarzenie prowadziła Aleksandra Zińczuk – redaktorka naczelna magazynu Kultura Enter. W trakcie rozmowy autorka opowiedziała o swojej współpracy z noblistką, poetyckiej twórczości, działalności translatorskiej oraz o organizacji wydarzeń kulturowych. Poza tym autorka podzieliła się planami literackimi. Na zakończenie poetka odczytała kilka swoich wierszy w języku ukraińskim, natomiast prowadząca Aleksandra Zińczuk zaprezentowała tłumaczenie ad hoc w języku polskim wiersza „Antropologia”.

Poprzez spotkania, koncerty, warsztaty i projekcje filmowe festiwal Ukraina w centrum Lublina po raz kolejny pozwolił publiczności zanurzyć się w pięknie i różnorodności kultury ukraińskiej oraz pokazał wielokulturowość Lublina. Zatem z niecierpliwością czekamy na następną edycję.

Ivan Kysloshchuk

 

Organizatorzy festiwalu Ukraina w centrum Lublina

Zespół organizatorów festiwalu Ukraina w centrum Lublina w siedzibie Fundacji Kultury Duchowej Pogranicza (po środku jej prezes dr Stefan Batruch). Fotografie dzięki uprzejmości organizatorów.

Czarno-białe zdjęcie mężczyzny gającego przed chatą

Zwycięzca konkursu fotograficznego w kategorii "Nagroda Jurorów" - Przemysław Hepnar i jego praca pt. "Niepokój".

Pejzaż z burymi trawami i mgłą

Konkurs fotograficzny. Zwycięzca kategorii "Nagroda Jurorów" Serhii Zysko.

Spotkanie literackie w Internecie dwóch poetek.

Spotkanie literackie z Iryną Vikyrchak.

Chłopak przed komputerem z kubkiem festiwalowym

Warsztaty z kreatywnych notatek.

Spotkanie w Internecie 5 rozmówcami.

Spotkanie poświęcone tematom historycznym.

Olga Matusziw z jedną z najnowszych ikon w cerkwi autorstwa Lwa Skopa.

Lew Skop w lubelskiej cerkwi grekokatolickiej.