Strona główna/SZTUKA. Konteksty

SZTUKA. Konteksty

SZTUKA. Konteksty
Międzynarodowy Festiwal Sztuki Efemerycznej „Konteksty”

Ewa Rajska

Chciał tu przyjechać Franz Kafka, ale nie miał wystarczająco pieniędzy na leczenie. Tutaj bracia Lumière tworzyli swoje filmy dokumentalne, a Marek Hłasko napisał opowiadanie pt. Baza Sokołowska, gdzie pojawia się chimeryczne sanatorium w Sokołowsku. Położone na Dolnym Śląsku, w pobliżu Wałbrzycha, małe miasteczko Sokołowsko w minionej epoce było znane ze szpitala chorób płuc i pierwszego na świecie sanatorium przeciwgruźliczego. W latach dwudziestych do tego uzdrowiska przyjeżdżali kuracjusze z całej Europy. Dziś przyjeżdżają artyści.

Obecnie leczy się tutaj sztuką. W 2007 roku w Sokołowsku otworzono Międzynarodowe Laboratorium Kultury, poświęcone Krzysztofowi Kiślewskiemu, mieszkańcowi tego miasta. Od 2018 roku odbywa się tu Międzynarodowy festiwal sztuki efemerycznej „Konteksty”.

Kuratorka i dyrektor festiwalu Małgorzata Sady krótko opowiada o historii „Kontekstów”:

Pierwszy festiwal odbył się przy udziale artystów wyłącznie z Polski. Później, festiwal poszerzył swoje granice i co roku dołączał coraz więcej uczestników z różnych części świata. Struktura pozostaje taka sama, ale pojawiają się więcej dziedzin sztuki współczesnej – instalacja, multimedia, wideo-art. Poza tym podczas każdego festiwalu bierze się na warsztat temat w oczywisty sposób łączący uczestników z miejscem i działaniem w sztuce.

W tm roku ponad 50 artystów i artystek z pięciu kontynentów przyjechało na Dolny Śląsk. „Konteksty” to przede wszystkim sztuka performatywna, instalacje, wideo-art, realizacje dźwiękowe, interwencje w przestrzeni publicznej, projekcje filmowe i wystawy.

Tematem tegorocznych spotkań jest „obce ciało”. Artyści podejmą próbę odpowiedzi na pytanie, czy sztuka jest ciałem obcym w społeczeństwie, czy może jej integralną częścią lub elementem życia. Ten temat oczywiście skrywa w sobie wiele pytań i odpowiedzi, z których każdy przejawia się w działaniach artystycznych i sztuce performance.

Małgorzata Sady przekonuje, że miejsce w którym odbywa się VIII Międzynarodowy festiwal sztuki efemerycznej „Konteksty” jest wyjątkowe i energiczne, wybrane zupełnie nieprzypadkowo:

Tu przyjeżdżali na leczenie ciężkiej choroby gruźlicy, często powoli umierali. Dzisiaj to leczenie sztuką. To miejsce można nazwać końcem świata, ponieważ tu kończy się autostrada i zaczynają się góry. A za górami już inne państwo.

Miasteczko Sokołowsko, otoczone Sudetami, w odległości kilku kilometrów od Czech, jest atrakcyjne nie tylko dla twórców swoim Laboratorium Kultury, ale także dla wszystkich zainteresowanych widzów, którzy przyjeżdżają tu specjalnie na festiwal „Konteksty”.

Interesującym elementem  festiwalu jest to, że każdego roku wybierają tzw. bohatera festiwalu, czyli osobę która jest ważnym przedstawicielem współczesnej sztuki – zarówno w Polsce, jak i na całym świecie. W tym roku wybrano legendarnego polskiego artystę – Józefa Robakowskiego, którego twórczość wyrasta z tradycji polskiej awangardy międzywojennej.

W ten sposób artyści i artystki „Kontekstów” ma ją możliwość głębiej zapoznać się z historią sztuki nie tylko za pomocą archiwów dokumentalnych (wideo), lecz także poprzez spotkania na żywo z twórcami historii i rozwoju sztuki – starszym pokoleniem artystów. Sztuka reprezentowana na festiwalu sięga lat dwudziestych XX wieku, nie stroniąc od wątków dadaistycznych, surrealistycznych i awangardowych ruchów.

Alastair Maclennan – jeden z najbardziej znanych twórców współczesnej sztuki Wielkiej Brytanii, któremu poświęcono jeden z dotychczasowych edycji festiwalowych. Alastair Maclennan przyjeżdża na „Konteksty” od samego początku. Brytyjskiemu performerowi odpowiada atmosfera panująca w Sokołowsku; idealna dla zespolenia człowieka z przyrodą, nastawianie się w kierunku rozumienia innych oraz poszukiwań własnego ja. W swoim tegorocznym performance Alastair wykorzystywał kilka rekwizytów. Wśród nich znalazły się: stare zdjęcia, pnie, nitrylowe rękawice, atrament i ziemniaki. Maclennan próbował znaleźć równowagę, trzymać balans i dać szansę do włączenia się publice. Jak twierdzi sam artysta, w jego performansie ważną rolę odgrywa przyroda, z którą człowiek powinien jednać się, być jej logiczną, pulsującą częścią nieustannego rozwoju. Przyroda jest pewną nauką, która uczy, ujawnia i odkrywa równowagę życia.

Wśród licznych artystów tegorocznej 8. edycji znalazła się pokaźna grupa reprezentantów z Ukrainy: Volodymyr Topiy (Lwów), Mariya Hoyin (Lwów), Maksym Zaweryka (Lwów), Mykhajlo Barabash (Lwów), Oleksandr Maksymow (Drohobycz), Igor Stahniv (Drohobycz), Marianna Maksymowa (Drohobycz) i Petro Ryaska (Użhorod).

Igor Stahniv w swoim performance starał się zrozumieć język jako odrębny fenomen świata i ludzkości. Słowa, wymyślone przez ludzi, lub te, które istniały wcześniej. Jaki sens mogą nam dzisiaj przynieść, i jakiego rodzaju znaki skrywają w sobie? Czy jedna osoba jest w stanie wymyślić język dla całego świata lub przynajmniej dla części ludzkości? Wplatając w tę treść jeszcze biblijną opowieść o wieży Babel, Igor Stahniv w swoim performance pokazywał język jako element jedności, ale jednocześnie jako symbol chaosu.

Dla Oleksandra Maksymowa lokalizacja festiwalu w Sokołowsku jest niezwykle znacząca. Widzi w tym miejscy istniejące kiedyś uzdrowisko, przypominające Schulzowskie motywy, z mitycznym podobieństwem tego miasta do Drohobycza. Sanatorium pod Klepsydrą Brunona Schulza i dzisiejsze uzdrowisko dla seniorów „Orzeł Biały” znajdujące się na terytorium Sokołowska mogą skrywać w sobie coś wspólnego i chimerycznego, abstrakcyjnego i równocześnie rzeczywistego. Dlatego „Konteksty” – festiwal sztuki efemerycznej, czyli sztuki jednej chwili. Wszystkiego, co upływa. Jest szybkie i zmienne.

Performance Volodymyra Topiya „Powietrze” składał się z dwóch części – pierwsza odbywała się w sali medialnej, druga – w przestrzeni publicznej, wśród przyrody. Jego dzieło artystyczne z wycięciem malowanych na koszuli płuc miało szczególny wymiar, odwołujący się do historii szpitala chorób płuc w Sokołowsku.

Wartą osobnej analizy jest instalacja pod nazwą „Sól (nie) tej ziemi”, jaka została wykonana przez Natalię Kopytko z Ukrainy wspólnie z Marcinem Sipiorą.

Również polska artystka a. w. organizowała interesującą grę z publiką, dając widzom możliwość dokonania osobistego wyboru, czym naprawdę jest sztuką lub co nią nie jest. Małe pudełka z podpisami „Dobra sztuka”, „Zła sztuka” i „Nie-sztuka” były głównymi atrybutami interaktywnego działania z publiką.

Mocne, niezwykle emocjonalne wejście miał artysta z Azji – Gim Gwang Cheol. Podczas jego performance „Feel the Paper” znalazłam odpowiedź, przede wszystkim dla siebie. Odpowiedział na pytanie: „Czym jest sztuka?”. Otóż, po prostu, sztuka jest prawdą.

Legendarny polski artysta Józef Robakowski powiedział: „Sztuka to energia”. Jego słowa stały się kolejnym ważnym symbolem na tegorocznym festiwalu.

Źródło: https://zbruc.eu/

Ewa Rajska

Z języka ukraińskiego przełożył Serhij Hładyszuk

 

Kultura Enter, 2018/05 nr 86
Performance w Sokołowsku, 2018. fot. Maria Hoyin (Lwów).

Performance w Sokołowsku, 2018. fot. Maria Hoyin (Lwów).