SPOŁECZEŃSTWO. Przekleństwo i dobrodziejstwo bycia przeciętnym

Z perspektywy natomiast rozkapryszonej Europy Norwegia to kraj, w którym nuda jest rodzajem cnoty koniecznej do unikania konfrontacji i wywyższania się czy, nie daj Boże, snobizmu. Przyjacielem przeciętności jest bowiem banał, często prowadzący do nudziarstwa. Toteż artyści, uczeni i wszelkie wybitne a niespokojne duchy unikają stałego pobytu na tych terenach, aby nie popaść w nadmierną pracowitość, posłuszeństwo i egalitaryzm.

By |2021-11-03T23:49:07+01:009 sierpnia 2021|0 komentarzy

30-LECIE NIEPODLEGŁOŚCI UKRAINY. Majdan i okolice

Wywrotowe idee w mojej głowie rodziły się nie tylko pod wpływem wspomnianej już mapy politycznej, ale i codziennego życiowego doświadczenia. Będąc chłopcem, nie mogłem zrozumieć, dlaczego wszystkie filmy, nawet te nakręcone w Kijowe, lecą po rosyjsku. Dlaczego po rosyjsku nadawane są wszystkie programy telewizyjne, z wyjątkiem kilku marnych lokalnych audycji. Dlaczego Rosjanie rozmawiając z nami nigdy nie przechodzą na ukraiński, ale zawsze oczekują od nas, że to my przejdziemy na ich język, a jak tego nie robimy, to wyzywają nas od „nacjonalistów”. Dlaczego wreszcie wśród rozmaitych „burżuazyjnych nacjonalistów”, których radziecka władza bezlitośnie zwalczała, byli ukraińscy, gruzińscy, litewscy i wszelcy inni, choć nigdy nie było rosyjskich.

By |2021-11-03T23:56:55+01:009 sierpnia 2021|0 komentarzy

30-LECIE NIEPODLEGŁOŚCI UKRAINY. Bezpieczeństwo narodowe: Ukraina – Polska

Współczesny rozwój wypadków w światowej przestrzeni strategicznej musi w określony sposób wpływać na dwustronne stosunki ukraińsko-polskie, kondycja których zależna jest zarówno od samych państw, jak i pośrednio od innych graczy międzynarodowych. Wraz z upadkiem Związku Radzieckiego status prawny Ukrainy uległ zmianie, stając się niepodległym państwem – należało utworzyć samodzielną dyplomację ukraińską, która dotąd posiadała specyficzne doświadczenie w ramach udziału w Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz funkcjonowania jako jeden z podmiotów dyplomacji radzieckiej.

By |2021-11-03T23:50:08+01:006 sierpnia 2021|0 komentarzy

POGRANICZE. Pani Pelagia, czyli pogranicze w pigułce

O nieskomplikowanej osobowości i urodzie życia bez identyfikacji narodowej pisze profesor Jan Lewandowski. Możemy zadać sobie pytanie, czy jeszcze spotkamy dziś znajomo brzmiące we wschodniej Polsce dialogi, jak tę autentycznie przytoczoną rozmowę? "– Pani jest Polką? – Nie. – A, to Ukrainką? – Pani, a co ja złego Pani zrobiłam? – Białorusinką? A to istnieje taka nacja? – To kim Pani jest? Ja tutejsza, prawosławna."

By |2021-11-03T23:50:30+01:005 sierpnia 2021|0 komentarzy

ESEJ PODRÓŻNY. Cztery opowieści z czeskiego pogranicza

Z takich miejsc młodzi chcą wyjeżdżać, to turystyczne skanseny, w środkowej Europie dodatkowo naznaczone beznadzieją. Tu nie spełnia się czeskiego, polskiego czy jakiegokolwiek snu; „It's a death trap” – jak śpiewał Bruce Springsteen. Tylko nieznający tego świata przyjezdni mogą powiedzieć: piękne miejsce, mógłbym tutaj zamieszkać. Reszta patrzy z nadzieją gdzieś ponad otaczające góry, szuka dróg ucieczki, by dopiero po czasie zatęsknić do tego krajobrazu, uliczek wokół rynku i znajomych twarzy z dzieciństwa. Wpierw bowiem zawsze trzeba coś stracić lub to odrzucić, aby w przyszłości odkryć, że miało swoją wartość, dlatego na naszą historię składają się błędne decyzje i ciągłe poczucie straty.

By |2021-11-03T23:50:40+01:002 sierpnia 2021|0 komentarzy

PREMIERY PRZEKŁADU (NIEMCY). Bajka o bezkonfliktowym społeczeństwie (cz. 2)

Tłamszenie konfliktów prowadzi do niekontrolowanego rozładowywania i destruktywnego obcowania ze sobą. Postrzeganie konfliktów wyłącznie jako wydarzeń negatywnych czy wręcz pasywne i bezsilne ich obserwowanie wyjątkowo utrudnia rozpoznanie pozytywnych funkcji konfliktów. Konflikty są tym, co spaja społeczeństwa otwarte. Kultura sporu to najlepsza „kultura wiodąca”. Kultura konfliktu (niem.: Streitkultur) i gotowość do stawiania czoła konfliktom prowadzą do konstruktywnych strategii rozwiązywania. Konsens czy kompromis nie zawsze znajdą się same. Chodzi o świadomość, że otwarcie i konflikty były i są naszą mocną stroną.

By |2021-11-03T23:51:40+01:001 sierpnia 2021|0 komentarzy

LWÓW (WIDEO). Ciało mozaiki

Lwów jest drugim ukraińskim miastem, gdzie znajduje się najwięcej mozaikowych zdobień w przestrzeni miejskiej. Jednak mozaiki niszczeją, co roku ubywa co najmniej dwie mozaikowe panneaux. Kiedy w lipcu 2019 roku inwestor remontujący sklep „Ocean” zniszczył panneau na 120 metrach kwadratowych przedstawiające ryby autorstwa znanych lwowskich malarzy, Rada Miejska postanowiła od tego czasu bardziej chronić zabytkowe formy rodzimej sztuki użytkowej.

By |2021-11-03T23:52:02+01:001 sierpnia 2021|Możliwość komentowania LWÓW (WIDEO). Ciało mozaiki została wyłączona

WILNO. Napastnik, niejaki Miłosz

Natrafiłem (...) na historię pewnego niefortunnego i sensacyjnego pojedynku między Polakiem a Litwinem. Niefortunnego po pierwsze dlatego, że nie doszedł w ogóle do skutku, po drugie – niezbyt dobrze świadczy on o pewnym okresie w historii stosunków litewsko-polskich. Powinniśmy być jednak wdzięczni Fortunie za to, że nie uśmiechnęła się do żadnego z adwersarzy – pozbawiłoby to nas wielu cennych tekstów. Sensacyjny był zaś dlatego, że stroną (bardziej) agresywną okazał się w nim... Czesław Miłosz. Zanim jednak opowiem swoją anegdotę, która nie jest, jak się zdaje, znana biografom Miłosza, przypomnę pewien problem natury poznawczej, z którego perspektywy nabiera ona głębszego, symbolicznego sensu.

By |2021-11-03T23:52:12+01:001 sierpnia 2021|0 komentarzy

JUBILEUSZE. Ośrodek „Pogranicze” i Dwór Miłosza w Krasnogrudzie

Niech książki wydawane w Sejnach zachęcą Państwa jednocześnie do zapoznania się działalnością Ośrodka „Pogranicze – sztuk, kultur, narodów” , który w tym roku świętuje jubileusz 30-lecia działalności na pograniczu polsko-litewskim. Dzięki staraniom sejneńskich twórców i animatorów kultury powstało wiele cennych inicjatyw, m.in. 10 lat temu powołano Międzynarodowe Centrum Dialogu w Krasnogrudzie, w dawnym dworze należącym do rodziny Czesława Miłosza, a 25 lat temu słynna Orkiestra Sejneńska.

By |2021-11-03T23:52:22+01:0031 lipca 2021|0 komentarzy

NAUKA. Wysoki poziom w Polsce?

Do całego obrazu trzeba jeszcze dodać wszechobecny nepotyzm i kolesiostwo. Tajemnicą poliszynela są sytuacje w środowisku, gdzie stopień czy tytuł naukowy ktoś otrzymuje, bo jest w dobrej komitywie akurat z tymi, od których zależy awans. Albo też ma rodzica, dzięki któremu może szybko piąć się po szczeblach kariery. Nie wspominając już o zjawisku plagiatów. To skandaliczne praktyki, ale bardzo rozpowszechnione. Przekłada się to na awanse, ale również na granty. Tu również nierzadko dochodzi do przyznawania środków ofertom zaprzyjaźnionych ludzi czy instytucji. I odwrotnie – osoby spoza kręgu towarzyskiego, rodziny czy partii mają bardzo utrudnioną drogę w górę. Poza aspektem moralnym, który jest oczywisty, ma to ogromny negatywny wpływ na poziom pracy naukowej reprezentowany przez akademię.

By |2021-11-03T23:52:40+01:0029 lipca 2021|0 komentarzy

ROZMOWA (WIDEO). Przechodnie i mieszkańcy, jak wam to powiedzieć?

Ostatnio ukazały się nowe książki poety, naukowca i wykładowcy prof. ks. Alfreda Wierzbickiego. Najnowszy tom poetycki oraz wywiad-rzeka stanowią punkt wyjścia do rozmowy o twórczości, inspirujących podróżach, a także aktualnych problemach: nierównościach społecznych i skutkach pandemii, zachwianiu wspólnoty politycznej czy wszechobecnego narcyzmu.

By |2021-11-03T23:52:50+01:0029 lipca 2021|0 komentarzy

ROZMOWA (WIDEO). Kompleks Głowy

Dziewiętnastego sierpnia 2017 r. w Marsa Alam zmarł polski prozaik, dramaturg, scenarzysta, pierwszorzędny felietonista Janusz Głowacki, który jako jeden z nielicznych twórców zdobył sukces w Ameryce. Swoje spotkania z autorem "Wirówki nonsensu" wspomina Bohdan Zadura.

By |2021-11-03T23:52:59+01:0028 lipca 2021|0 komentarzy

ROZMOWA (TEATR). Potrzeba teatru osamotnionego

W moim życiu twórczym przyszedł taki moment, kiedy zadałam sobie pytanie – czy mam robić to, co mi nie imponuje? Pracowałam wówczas w zwykłym teatrze państwowym, ale nurtowały mnie inne potrzeby. Pociągała mnie zwłaszcza twórczość Wasyla Stefanyka. Pochodzę z tego samego regionu, co ten autor – to powiat śniatyński – i jego obrazy, postacie z jego noweli nie dawały mi spać w nocy. W tym momencie postanowiłam pójść swoją drogą. Skończyłam z teatrem państwowym i Stefanyk stał się dla mnie początkiem nowego, wolnego pływania, dał mi wolność.

By |2021-11-03T23:53:14+01:0027 lipca 2021|Możliwość komentowania ROZMOWA (TEATR). Potrzeba teatru osamotnionego została wyłączona

DZIENNIK (TEATR). Budowanie miejsca

Przy zachowaniu całej rezerwy do nazw, można by rzec, że teatr nasz z antropologicznego stawał się społecznym. W roku 2003 zaczęliśmy robić Wioski Teatralne, pierwsze opierały się na projektach współpracy polsko-niemieckiej. Niemieccy studenci zaczynają wakacje nieco później, stąd się wzięło, że Wioskę zaczynamy w drugiej połowie lipca. Miejsce miało być wielorakie, rozgałęzione. Każda edycja miała wprowadzać na mapę festiwalową nowe przestrzenie. Łąka cyrkowa, kwatera u Eli, kawiarnia i kino festiwalowe, pola namiotowe, cztery okoliczne budynki adaptowane do robienia warsztatów, dziedziniec Domu Pomocy Społecznej, świetlica socjoterapeutyczna i oczywiście plenery.

By |2021-11-03T23:53:29+01:0027 lipca 2021|0 komentarzy

DZIENNIK W CZASACH PANDEMII. Boccaccio potrzebny od zaraz

"Podczas tej pandemii w szpitalach i przychodniach wszystko przesuwano, a dostać się na rehabilitację, do lekarza czy na chemioterapię wiązało się z cudem! I więcej ludzi starych w tym czasie umarło na brak chemioterapii, brak pilnej operacji, niż na pandemię! Tylko czy to naprawdę była pandemia? Miałem duże wątpliwości. Nawet z lekarzami nie można było się spotkać, bo tylko telefonicznie zdiagnozowali. Ale mieli dobrą wymówkę: koronawirus. Czy władze Polski dobrze sobie radzą z epidemią? Całe nasze szczęście, że nas ta epidemia zaatakowała dużo później i słabiej. Gdybyśmy byli na miejscu Włoch czy Hiszpanii, to trupy by u nas leżały na ulicach, a ludzie w szpitalach zdzieraliby sobie nawzajem maski z tlenem z twarzy" – notował rok temu w swoim dzienniku prozaik Zbigniew Masternak.

By |2021-11-03T23:53:34+01:0025 lipca 2021|0 komentarzy

OMÓWIENIE. Krytyczne promieniowanie

Ten passus jak w soczewce skupia problematykę, z jaką Próchniak mierzy się poddając drobiazgowej analizie teksty poetów tak różnych jak William Butler Yeats i Marcin Świetlicki, Jan Lechoń i Jacek Podsiadło czy Andrzej Sosnowski i Tomasz Różycki. Znajdujemy także piękne eseje o Chopinie, Georgu Steinerze i Wojciechu Bonowiczu. Ten patchwork nazwisk jest idealnie wymienialny, gdyż nadrzędną ideą krytycznego pisania Pawła Próchniaka jest tropienie owej tajemnicy i odnajdywanie dla niej – dodajmy z sukcesem – możliwie głębokiego dyskursu krytycznego. Rzadko dziś zdarza się krytyk kładący na szali powagę i pasję, niebojący się tonacji wysokich, zaświadczający zasadniczą wagę poezji w swoim lekturowym, ale chyba też całkiem realnym, życiu.

By |2021-11-03T23:53:38+01:0023 lipca 2021|0 komentarzy

OMÓWIENIE (MUZYKA). Inne Brzmienia 2021 – Hall of (un)Fame

„Uwaga, zaraz będzie naprawdę głośno” – przestrzega nas innobrzmieniowy konferansjer. Nigdy wcześniej nie słyszałam muzyki You.Guru. Wiem tylko, że trio pochodzi z Bydgoszczy i… Gdy pierwsze basy poruszają ziemią, podrywam się jak zahipnotyzowana z mojego leżaka i natychmiast ruszam w błyskawicznie formujący się pod sceną tłum. To wyjście ma jeszcze jedną zaletę – daje mi lepszy widok na zjawiskowe wizualizacje Radosława Deruby towarzyszące całemu koncertowi. Artur Maćkowiak, Michał Lutrzykowski i Piotr Waliszewski stworzyli pod osłoną festiwalowego namiotu najprawdziwszy, najsurowszy i najbardziej transowy rave, jakiego nie wyśniłabym sobie w najśmielszym śnie.

By |2021-11-03T23:53:49+01:0022 lipca 2021|0 komentarzy

FELIETON (MUZYKA). Młoda krew, czyli przekaz kontra marketing

Filozofia szerzenia pokoju i rozwiązywania konfliktów bez użycia broni, a przy pomocy nowych narzędzi, jakimi stały się elementy kultury hip-hop, miał zapobiec poszerzaniu się chaosu. Jednym ze sposobów na walkę z przemocą był uprocking lub rocking. Styl tańca oparty na walce pomiędzy członkami gangów, w którym różne ruchy imitowały pchnięcie nożem, wystrzały czy uderzenia i kopnięcia. Często odpowiedni schemat ruchów był wizytówką członka określonego gangu i pozwalał na egzekwowanie pozycji w grupie. Walki o teren nie stały się bezkrwawe, ale zacznie zelżały w swej brutalności. Moda na stylowe ubrania, spersonalizowane sznurówki czy oryginalność zaczynała działać tworząc nowe podejście. Bycie „fresh” stawało się ważniejsze niż chęć przemocy. Bezkompromisowość i głód lepszego życia skanalizowały się nie tylko w tańcu czy mieniącym się kolorami graffiti.

By |2021-11-03T23:53:54+01:0022 lipca 2021|0 komentarzy

SYGNAŁY. Przezwyciężyć historię

Jak wskazują najnowsze ustalania badaczy związanych z Instytutem Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk społeczeństwo ukraińskie jest dużo słabiej „zanurzone w historii” od polskiego. Stosunki polsko-ukraińskie nie są dla niego pierwszoplanowe. Historyczne relacje z Rosją wysuwają się na czoło. Wynika to z innej kultury historycznej Ukraińców. Po tamtej stronie Bugu jest większe przekonanie o udziale sił zewnętrznych w historii kraju i narodu, co skutkuje dużo słabszym poczuciem historycznej odpowiedzialności za czyny przodków. W Polsce, gdzie na relacje polsko-ukraińskie patrzy się przede wszystkim przez pryzmat problemów z przeszłości, nie możemy pozwolić sobie na stworzenie placówki, która będzie unikała trudnych tematów historycznych.

By |2021-11-03T23:53:59+01:0019 lipca 2021|0 komentarzy

SYGNAŁY (BIAŁORUŚ). Kolejne represje wobec artystów

Zatrzymanie ze strzelaniem miało miejsce na przyjęciu urodzinowym solistki grupy Nadieżda Kalach. Według służby prasowej MSW przeciwko sześciu zatrzymanym wszczęto sprawę karną. Według obrońców praw człowieka członkom grupy postawiono zarzuty z art. 342 Kodeksu Karnego Białorusi (organizacja działań rażąco naruszających porządek publiczny). Grozi im do 4 lat więzienia.

By |2021-11-03T23:57:23+01:0018 lipca 2021|0 komentarzy

SZTUKA. Zakryte

Co dotychczas zakrytego odkrywa przed nami Artysta? Skąd wypływają artystyczne źródła i potrzeby opowiedzenia o obecności Drugiego? Z jakimi ograniczeniami wyobraźni zmaga się twórca w dialogu z kulturą Innego?

By |2021-11-10T07:25:24+01:0017 lipca 2021|0 komentarzy
Przejdź do góry