Strona główna/2013/03 nr 52

KULTURA ENTER 2013/03 nr 52

Informacje o okładce

W UKRAINIE

Termin „raport” użyty w tytule jest jak najbardziej celowy i przewrotny. Podobnie jak wyrażenie „w Ukrainie”, sporne na gruncie języka polskiego w kręgach tych, którzy przywykli do zwrotu „na”.

W pierwszym przypadku, chcąc pominąć akademizm i dyplomację w ujmowaniu „kwestii ukraińskiej”, nie chcemy odejmować rangi reprezentatywności momentami nawet osobistym „raportom” autorów. Jest naszą pierwszą troską, aby „kwestią ukraińską” w ogóle zainteresować.

W drugim przypadku, chcemy dać przyczynek do rewizji kulturowych i światopoglądowych współrzędnych, jakie „dla nas” i „według nas” zajmuje obecnie, albo wciąż, Ukraina, a których odzwierciedleniem jest, w naszym mniemaniu, kolonialne „na”.

W „Raporcie” znawcy tematu diagnozują przekrojowo sytuację kultury, kultury alternatywnej i NGO w Ukrainie. To próba ukazania ich aktualnej kondycji z odniesieniem do kontekstu europejskiego i uwarunkowań wewnętrznych. W „Raporcie” diagnozowane są takie tematy jak: rynek wydawniczy, literatura, kino, scena muzyczna, sztuka, jako taka, infrastruktura kultury, media, społeczeństwo obywatelskie, prawa człowieka, edukacja czy otoczenie prawne, w jakim funkcjonują NGO i ukraińska kultura.

„Raport o stanie kultury i NGO w Ukrainie” to swoisty, czasem osobisty, przewodnik po sektorze kultury i NGO, na który złożyły się artykuły, analizy, skróty raportów i wywiady z wybitnymi ekspertami i praktykami z tych dziedzin. Autorzy w przeważającej większości są Ukraińcami. Podjęli oni próbę odpowiedzi na trzy pytania: jak jest?, czego od siebie oczekujemy?, jak możemy to osiągnąć?

Chcieliśmy, aby próba odpowiedzi na te pytania w przystępny, zrozumiały, a często w bezpośredni sposób, przybliżyła wciąż niezrozumiałą i odrzucaną narrację ukraińską. Aktualną narrację, która zdaje się, że ostatnimi czasy, wypadła już nawet z tego, co określa się mianem „mody”.

Paweł Laufer

 

Formułując pytania i porządkując otrzymane odpowiedzi, my, redaktorzy „Raportu”, chcielibyśmy otrzymać nie tylko zwykły zbiór tekstów, mniej lub bardziej informacyjnych i analitycznych, ale również pokazać ich wzajemną synergię. W efekcie miałoby powstać spojrzenie na współczesną Ukrainę, jako na kraj o bogatej, różnorodnej i perspektywicznej kulturze, posiadający młode i dynamiczne społeczeństwo obywatelskie, które tę kulturę rozwija i podtrzymuje – wbrew ogólnej dysfunkcjonalności niereformowanego państwa postkomunistycznego.

Ukraina musi zmagać się równocześnie z dwoma bardzo trudnymi spuściznami – totalitarną i kolonialną. Przejawiają się one w nieefektywności starych instytucji, konserwatyzmie i skorumpowaniu kompradorskich elit, odczuwalnym wpływie, albo wręcz dominacji kolonialnych i neokolonialnych dyskursów, autorytarno­‑paternalistycznej mentalności znacznej części społeczeństwa oraz jego głębokich strukturalnych deformacjach. Ukraińska kultura nie tylko przeciwstawia się tym spuściznom, ale proponuje także wyraźną alternatywę – europejską, nowoczesną, wieloetniczną i wielojęzykową, wychodzącą z tradycji narodowego oporu duchowego i inspirowaną światowymi poszukiwaniami nowości i wolności. Wielość stylów i gatunków – czy nie jest to aby jej największe osiągniecie ostatnich dwudziestu latach?

Mykoła Riabczuk

Nie wszystko, co planowaliśmy, udało się w „Raporcie” zawrzeć. Pozostaje liczyć na to, że odczucie wyraźnych luk tematycznych w tej publikacji stanie się mocnym impulsem do ich wypełnienia – z tym że w innym czasie i w innym miejscu.

Szczerze wierzę, że ten raport spełnia swoją misję, przekazując głos autorom − pilnym obserwatorom dzisiejszej ukraińskiej rzeczywistości, w większości przypadków jednocześnie „insiderom” środowisk kultury i NGO, twórcom i aktywistom, czynnym uczestnikom, a poniekąd wręcz architektom opisywanych procesów i wydarzeń. Nie bacząc na pewien brak „akademizmu” i łatwość wykładu, nie ociera się, mam nadzieję, o granice populizmu. Ukazuje spojrzenie zobiektywizowane, bo wielostronne, na specyfikę i paradoksy dzisiejszej Ukrainy. Prezentuje portret pokoleń i środowisk, które tworzą i w najbliższej przyszłości będą tworzyły przyszłą Ukrainę − niewątpliwie odmienną od teraźniejszej, bliższą swoich europejskich sąsiadów, przewidywalną a zarazem atrakcyjną dla świata, rządzoną przez prawo i lojalną wobec własnych obywateli, jednym słowem – lepszą.

Andrij Saweneć

Raport powstał ze współpracy Fundacji Open Culture, Fundacji Kultura Enter, czasopisma „Kultura Enter”, czasopisma „Krytyka” (Kijów), Warsztatów Kultury, Fundacji Inicjatyw Menadżerskich.

Dziękujemy wszystkim autorom tej wspólnej publikacji. Szczególne tym, którzy nie piórem, ale na różne sposoby nam pomogli: Eliana Kisielewska, Grzegorz Rzepecki, Anna Nakonieczna, Grzegorz Kondrasiuk, Piotr Zieniuk, Andrzej Dąbrowski, Piotr Franaszek, Andrij Mokrousow, Maciej Górniak, Olha Kik, Jurij Hnatkowski, Anna Dąbrowska, Serhij Szewczuk, Jurij Stryhun, Oksana Muzyczuk, Łew Hryciuk, Daria Odija.