Strona główna/Macewy ze słów – księgi pamięci gmin żydowskich

Macewy ze słów – księgi pamięci gmin żydowskich

Wielu autorów ksiąg pamięci pisze o swoich rodzinnych miejscowościach jako o miejscach, których właściwie już nie ma i gdzie prawdopodobnie nigdy nie wrócą. Jednocześnie autorzy wspomnień bezpośrednio lub między wierszami wyrażają nadzieję, że ktoś przeczyta ich słowa. Dlatego księgi te, powstałe z myślą o upamiętnieniu własnej społeczności, czytane dzisiaj przybliżają żydowskie spojrzenie, ukazują, jak głębokie więzi łączyły polskich Żydów z ich miejscami urodzenia czy zamieszkania, a także pozwalają lepiej zrozumieć sprzeczne czasami uczucia i wybory.

Czym są księgi pamięci?

Księgi pamięci to gatunek bardzo ważny w tradycji żydowskiej, zwłaszcza po Zagładzie. Te niezwykle cenne źródła znane są w Polsce jedynie niewielkiemu gronu specjalistów zajmujących się historią Żydów. Tymczasem mogą być one interesującą i pouczającą lekturą dla dużo szerszego kręgu odbiorców. Księgi te (szacuje się, że dotąd wydano ponad 600 pozycji) powstawały w latach powojennych z inicjatywy poszczególnych ziomkostw działających zarówno w Izraelu, jak i w różnych krajach żydowskiej diaspory. Zwykle w tytule ksiąg znajduje się nazwa miasta czy miasteczka oraz słowa: izkor-buch (księga pamięci), pinkas (kronika), sefer (księga) czy sefer zikaron (księga pamięci).

Niektóre księgi, jak na przykład Lubartowa czy Rejowca, ukazały się już w 1947 roku, inne dopiero w latach siedemdziesiątych. Ich objętość jest różna: od około dwustu do ponad tysiąca stron różnego formatu. Objętość tomu nie zależy przy tym od wielkości danej społeczności – czasami mniejsze, kilkusetosobowe, mają w porównaniu z dużymi skupiskami wielkomiejskimi obszerniejsze księgi, odnotowujące niemal każdego mieszkańca, co jest zrozumiałe ze względu na silniejsze więzi wewnętrzne typowe dla mniejszych społeczności, a także na możliwość ich dokładnego opisania z uwagi na niewielkie rozmiary.

Niektóre miasta i miasteczka mają więcej niż jedną księgę. Niekiedy powstawały one w znacznym odstępie czasu i wtedy ich twórcom przyświecała chęć uzupełnienia wcześniejszych edycji.

Dawne życie

Większość ksiąg pamięci ułożona jest według podobnego schematu. Na początku, po słowie wstępnym (czasami w formie kilku tekstów od różnych autorów, redaktorów czy organizacji), znajduje się artykuł zawierający zarys dziejów danej miejscowości, następnie teksty omawiające szczegółowo życie religijne, gospodarcze, społeczne, polityczne i kulturalne, przeróżne organizacje, zrzeszenia i ugrupowania działające na danym terenie. Kolejna część poświęcona jest często konkretnym ulicom, budowlom i innym szczegółom topograficznym. Zwykle autorzy podkreślają znaczenie swojej miejscowości w skali całego kraju, czy nawet świata, zwłaszcza świata żydowskiej Diaspory. W wielu księgach pamięci nie brakuje twórczości literackiej, często amatorskiej, ale także tej wyższego lotu, fragmentów prozy i utworów poetyckich poświęconych danemu miastu czy miasteczku.

Księgi z mniejszych miejscowości zawierają często dość bogate fragmenty poświęcone barwnym postaciom, zarówno ludziom prostym jak i uczonym. Znajdziemy zatem biogramy miejscowych rabinów, nauczycieli, działaczy gminnych, filantropów, a obok nich biedaków czy wręcz żebraków. Wiele ksiąg zawiera części poświęcone miejscowym „pomyleńcom”. Można sobie wyobrazić, że w zwykłych okolicznościach popadliby zapewne w zapomnienie, ale tragedia Zagłady sprawiła, że i oni okazali się godni upamiętnienia.

Nie brakuje tekstów dotyczących legendarnej i udokumentowanej historii miasteczek i miast. Przy okazji napotykamy zaskakujące niekiedy interpretacje etymologii nazw własnych, nierzadko znacznie różniące się od polskich, wywodzące poszczególne nazwy miejscowości z języka hebrajskiego.

Wiele miejsca zajmują opisy jarmarków i świąt, a także ludowych obrzędów, np. występujący w kilku księgach opis wesela na cmentarzu (traktowanego jako środek na zażegnanie epidemii), czy opis wypędzania dybuka.

Niezmiernie interesujące są opisy życia codziennego, relacji z ludnością chrześcijańską, zmagań z wymogami tradycji w dążeniach do nowoczesności. Wiele miejsca poświęcono edukacji, zarówno religijnej jak i świeckiej.

To barwne życie, przypominające niektóre sceny z utworów klasyków literatury jidysz, stanowi dramatyczny kontrast z tym co nastąpiło później, nic dziwnego więc, że często relacje te są wyidealizowane. Nie jest to jednak regułą – w wielu księgach znajdujemy opisy konfliktów i podziałów w łonie miejscowych społeczności.

Cień Zagłady

Chociaż zwykle wspomnienia, relacje i opracowania dotyczące okresu wojny zawarte są w oddzielnych częściach ksiąg, faktycznie cień Zagłady kładzie się na większość tekstów, tak więc dotyczą jej nie tylko te zawarte w częściach obejmujących okres wojny. Wspomnienia z wcześniejszych okresów są nierzadko przeplatane nawiązaniami do późniejszego zniszczenia. Najczęściej jednak nawiązania do Zagłady znajdują się na końcu tekstów – w formie smutnej refleksji, że to o czym autorzy piszą należy już tylko do przeszłości, czy też poprzez wyrażenie rozpaczy, buntu lub nienawiści do oprawców.

Zdecydowaną większość materiałów zawartych w częściach poświęconych Zagładzie stanowią relacje świadków. Często wspomnienia takie powstawały specjalnie na potrzeby wydawanej właśnie księgi, czasami – zwłaszcza w wypadku ksiąg późniejszych – zamieszczano istniejące już wcześniej relacje, zdeponowane w rozmaitych instytucjach badawczych. Ich autorzy byli zwykle mieszkańcami tytułowych miejscowości, bądź osobami, które trafiły tam w czasie wojny.

O ile w częściach dotyczących okresu międzywojennego znajdujemy stosunkowo niewiele szczegółów na temat kontaktów z ludnością chrześcijańską, w partiach dotyczących wojny i okresu powojennego tych informacji jest znacznie więcej i obejmują przeróżne postawy Polaków.

Okres powojenny jest reprezentowany skromniej pod względem objętościowym, ale niemal każda księga zawiera wstrząsające relacje z tamtych czasów mówiące o rozmiarze zniszczenia. Niektórzy ocalali, przybywając do rodzinnego miasta mają wrażenie, że pomylili drogę. Inni deklarują, że nigdy już nie wrócą do rodzinnej miejscowości, w której nie ma już Żydów, a jedyny ślad ich dawnej obecności to zbezczeszczony cmentarz czy zrujnowana synagoga.

W księgach wydanych kilkanaście czy kilkadziesiąt lat po wojnie znajdujemy jednak relacje z późniejszych przyjazdów do rodzinnych miast i miasteczek, co daje wgląd w zmieniającą się percepcję życia w Polsce i ocenę stosunków polsko-żydowskich.

W księgach pamięci bardzo istotną rolę odgrywa ich warstwa ikonograficzna, wszelkiego rodzaju materiały ilustracyjne – wspomagające i dopełniające warstwę przekazu słownego. Obydwie warstwy służą wspólnemu celowi odtworzenia zgładzonego świata żydowskich społeczności, ocalenia go od zapomnienia i przekazania tych informacji następnym pokoleniom. Istnieją księgi zawierające kilkanaście ilustracji i takie, w których jest ich kilkaset. Większość ksiąg zawiera nekrologi zamieszczone przez ocalałych, które pełnią symboliczną funkcję nagrobków.

Księgi pamięci czytane w Polsce

Lektura żydowskich ksiąg pamięci może być bardzo pouczająca dla polskiego czytelnika, którego zawarte w nim teksty nierzadko zaskoczą odmiennym spojrzeniem czy wręcz ostrością formułowanych sądów. Należy pamiętać, że większość ksiąg była pisana niedługo po wojnie, kiedy społeczność żydowska w Polsce, tak ciężko doświadczona w czasach Zagłady, dodatkowo została dotknięta falą antysemityzmu, której ukoronowaniem był pogrom kielecki w lipcu 1946 roku. Potem, w okresie stalinowskim, kontakty między Żydami pozostałymi w Polsce a tymi, którzy wyjechali do Izraela lub innych państw, były drastycznie ograniczone ze względów politycznych i ideologicznych. Nic zatem dziwnego, że wielu autorów pisze o swoich rodzinnych miejscowościach jako o miejscach, których właściwie już nie ma i do których prawdopodobnie nigdy nie wrócą. Jednocześnie autorzy wspomnień bezpośrednio lub między wierszami wyrażają nadzieję, że ktoś kiedyś przeczyta ich słowa. Dlatego księgi te, powstałe z myślą o upamiętnieniu własnej społeczności, czytane dzisiaj przez polskich czytelników, przybliżają im żydowskie spojrzenie, ukazują, jak głębokie więzi łączyły polskich Żydów z ich miejscami urodzenia czy zamieszkania, a także pozwalają lepiej zrozumieć sprzeczne czasami uczucia i wybory.

Jak dotrzeć do ksiąg pamięci?

Najbogatsze kolekcje ksiąg pamięci posiadają niektóre biblioteki amerykańskie i izraelskie. W Polsce największy ich zbiór znajduje się w Żydowskim Instytucie Historycznym w Warszawie, zaś w Zakładzie Kultury i Historii Żydów Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie gromadzone są księgi z regionu Lubelszczyzny (około 60 tomów). Dobrze by było, aby księgi pamięci stały się obiektem zainteresowania także mniejszych bibliotek i towarzystw regionalnych w Polsce, zwłaszcza tych, których dawnych społeczności dotyczą. Jest to tym bardziej możliwe, że obecnie wiele z nich jest dostępnych w formie skanów na stronie internetowej New York Public Library (http://yizkor.nypl.org); można także zamówić reprinty w Yiddish Book Center w Amherst w stanie Massachusetts (duży zbiór reprintów został niedawno zakupiony przez Instytut Studiów Strategicznych w Krakowie).

Dowodem coraz większego zainteresowania tym gatunkiem w Polsce jest wydanie Księgi pamięci Żydów ostrołęckich (2001); w druku jest przekład jednej z ksiąg pamięci Biłgoraja, Churban Bilgoraj. wydanej w Tel Awiwie w 1956 roku pod redakcją Abrahama Kronenberga, zawierającej teksty kilkunastu autorów (istnieje także autorska księga napisana przez Mosze Tejtlbojma Bilgoraj izker-buch [Księga pamięci Biłgoraja], wydana w 1955 roku w Jerozolimie).

Chcąc przybliżyć księgi pamięci polskiemu czytelnikowi opracowaliśmy w UMCS w ramach projektu KBN i FNP obszerną antologię zawierającą 160 tekstów z ponad osiemdziesięciu ksiąg pamięci, która ukaże się w połowie 2009 roku nakładem Wydawnictwa UMCS (zob. Monika Adamczyk-Garbowska, Adam Kopciowski, Andrzej Trzciński (red.), Tam był kiedyś mój dom… Księgi pamięci gmin żydowskich). Niedawno ukazała się także opracowana w ramach tego samego projektu bibliografia ksiąg pamięci (zob. Adam Kopciowski (red.), Księgi pamięci gmin żydowskich – bibliografia/Jewish Memorial Books: A Bibliography, Wydawnictwo UMCS, Lublin 2008).

Poniżej prezentujemy wybrane fragmenty z jednej z ksiąg biłgorajskich, tej pod redakcją Abrahama Kronenberga. Churban Biłgoraj znaczy „zagłada Biłgoraja” – churban w językach hebrajskim i jidysz oznacza „zniszczenie”, „zagładę”, w obu językach określenie to używane jest tradycyjnie w odniesieniu do zburzenia I i II Świątyni Jerozolimskiej; ze względu na swój zakres zagłada Żydów w czasie II wojny światowej jest określana często mianem III Churban.

Monika Adamczyk-Garbowska

Kultura Enter
2009/02 nr 07

Mordechaj Rokeach, rabin w Biłgoraju w latach 1927-1939

Ul. Tarnogrodzka w Biłgoraju z budynkiem urzędu powiatowego (później dobudowano w nim jeszcze piętro), okres I wojny światowej

Członkowie biłgorajskiego oddziału organizacji syjonistycznej, 1919 lub 1920

Chaluce w Biłgoraju

Pożegnanie Jony Chaima Kronenberga przed wyjazdem do Ziemi Izraela przez pracowników drukarni Natana Kronenberga w Biłgoraju, 30 marca 1936

Zarząd i rada banku płatniczego w Biłgoraju, 1928

Inscenizacja ‘Szoleom Bejs’ przygotowana przez żydowskie koło teatralne w Biłgoraju

Chinkele

Jechezkiele Wiocz

Na weselu w Biłgoraju - Wolf Bojm (po wojnie w Brazylii), Israel Honigsfeld (po wojnie w Izraelu), wszyscy pozostali zaginęli

Na weselu w Biłgoraju

Jedna z niemieckich 'akcji' eksterminacyjnych na cmentarzu żydowskim w Biłgoraju

Podczas obiadu w magazynie leśniczówski u Jana Mikulskiego w Małej Woli (1943). Od prawej Bencyjon Rojzenbojm, Perl Frajberg, Chaim Rojzenbojm, który poległ jako żołnierz polskiej armii pod Kołobrzegiem lub Berlinem. 'Cześć poległemu pod Berlinem Chaimowi Rozenbaumowi'. J. Mikulski

Na cmentarzu żydowskim w Piaskach w Biłgoraju. Od prawej Jehuda Szarf, Joel Langburd, Bencyjon Rozenbojm i Chaim Sztern