Strona główna/NOWOŚCI WYDAWNICZE. Żywoty

NOWOŚCI WYDAWNICZE. Żywoty

W maju tego roku staraniami wydawnictwa Warsztatów Kultury w Lublinie, we współpracy z ukraińskim PEN Clubem, ukazały się w tłumaczeniu Bohdana Zadury opowiadania Ołeha Sencowa pod symbolicznym tytułem Żywoty. Prezentujemy opowiadanie otwierające zbiór. Książka była promowana w maju 2019 r. podczas tegorocznych Warszawskich Targów Książki i w ramach spotkań literackich „Wschodni Express” podczas festiwalu Wschód Kultury – Inne Brzmienia Art’n’Music Festival w czerwcu 2019 r. Miesiąc temu 13 lipca 2019 r. w urodziny Autora Warsztaty Kultury w Lublinie przygotowały w centrum miasta społeczną akcję „Życzenia dla Ołeha Sencowa”, solidaryzując się z więzionym artystą oraz Ukrainą.


Autobiografia

W formie literackiej
Ołeh Sencow
Tłumaczenie Bohdan Zadura

Urodziłem się w poniedziałek, trzynastego. To pewnie dlatego życie biegnie mi tak wesoło.

Dzieciństwo jak dzieciństwo – jasna pora. Dorastałem na wsi, w rodzinie półinteligenckiej: matka wychowawczyni, ojciec – szofer. Żyliśmy niebogato, ale żadnych złych wspomnień.

W szkole uczyłem się dobrze, w klasie byłem prymusem. Dużo czytałem. Lekcje odrabiałem, ale nie zakuwałem – jechałem na dobrej pamięci i głodzie wiedzy. W klasie byłem czarną owcą. Byłem chudy. Bili mnie.

Gdy miałem dwanaście lat, strasznie się przeziębiłem. Przeziębienie rzuciło się na nogi – wielostawowy artretyzm. Odjęło mi je. Pół roku leczenia i znów zacząłem chodzić.

W starszych klasach wykłócałem się z nauczycielami, czasem o coś, czasami po prostu odpowiadałem niegrzecznie – denerwują mnie ludzie, którzy uważają się za mądrzejszych od innych, choć wcale tacy nie są. Dołączyłem do szkolnych imprezowiczów, zacząłem przyjaźnić się z chuliganami – życie nabrało nowego kolorytu. Zająłem się sportem, chociaż lekarze zabraniali. Medycyna się mnie wyrzekła, a ja wyrzekłem się jej. Napakowałem się, zahartowałem.

Po szkole pojechałem do miasta S. wstąpić na studia, prestiżowe, na wydział ekonomiczny. Nie chcieli przyjąć ode mnie dokumentów:

– Chłopcze, a ty skąd?
– Ze wsi S…
– Złoty medal masz?
– Nie.
– To czego tu szukasz?
– Chcę się uczyć.

Douczałem się sam. Załapałem się, choć z najmniejszą ilością punktów. Najszczęśliwszy dzień w moim życiu. Po pół roku przyszło rozczarowanie: studenci udają, że się uczą, wykładowcy udają, że ich uczą. Położyłem lagę. Uczyłem się tak, żeby tylko zaliczyć – na trójkę. Imprezowałem. Zadawałem się z rockersami i muzykami. Było wesoło. Biednie, ale wesoło. Nigdy więcej tak już nie będzie.

Skończyłem studia. Do pracy w wyuczonym zawodzie (marketing) nie poszedłem. Od 9.00 do 18.00 – to nie dla mnie, pod koniec dnia pozabijałbym wszystkich współpracowników.

Kiedy miałem dwadzieścia lat, umarł mój ojciec (dopiero po dziesięciu latach mogę o tym mówić). Wesołe życie się skończyło. Od trzynastego roku życia stale dorabiałem, teraz musiałem zarabiać. Działałem na rynku. Herbalife, przez rok naciągałem ludzi na pieniądze. Wraz z przyjacielem zająłem się biznesem. Pożyczyłem mu kupę forsy – umoczyłem, przyjaciel zniknął. Przeżyłem 1996 rok.

Pracowałem obsługując klientów w kawiarenkach internetowych, potem zostałem ich menadżerem. Wciągnął mnie cyber-sport. Cztery lata zawodowo grałem w sieci w gry komputerowe. Brałem udział w mistrzostwach, zostałem nawet mistrzem Ukrainy. Jeździłem. Stworzyłem swoją cyber-drużynę, swoją stronę, zebrałem wokół siebie podobnie myślących, jestem liderem cyber-ruchu na Krymie. Ostatnie półtora roku poświęciłem na rozkręcenie największej kawiarenki internetowej w Symferopolu. Rozkręciłem. Jakoś działa. Kiedy miałem dwadzieścia lat, bardzo chciałem mieć dużo pieniędzy – a ich nie było i w żaden sposób nie było jak ich zarobić. Koło trzydziestki mój ogląd świata zmienił […]

Trochę z życia prywatnego: od ponad dziesięciu lat żyję z jedną i tą samą kobietą, jest moją żoną. Mam z nią dwoje małych dzieci. Kocham całą trójkę.

Nigdy nie marzyłem, żeby zostać filmowcem. Jednak od dzieciństwa kocham kino. To dobre. Im stawałem się starszy, tym bardziej rozwijałem swój artystyczny smak filmowy, przy tym, jak zawsze u mnie, przez samokształcenie. Im bardziej nad sobą pracowałem, tym bardziej zawężał się krąg ludzi, z którymi mogłem o kinie rozmawiać. Dzisiaj mam dwie, może trzy takie osoby.

Książki czytałem zawsze. Dużo. W szkole pisałem wypracowania. Zawsze na celujący. Po wejściu w świat cyber-sportu zacząłem pisać o nim artykuły – myśli mnie rozpierały, nie mogłem się powstrzymać. Jak to mówił Michał Michałycz – którego osobiście bardzo szanuję – „pisać, podobnie jak sikać, należy tylko wtedy, kiedy nie możesz już dłużej wytrzymać”. Sił, żeby wytrzymywać, nie miałem, a siły, żeby pisać, były. Z początku wszystko szło dość kulawo, ale wesoło. Po dziesięciu artykułach udoskonaliłem swój warsztat i wypracowałem własny styl. Napisałem kilka opowiadań czy esejów – sam już dokładnie nie wiem. Teraz piszę książkę.

Chcę kręcić filmy. Znów mnie rozpiera, a kartka nie jest tak wyrazista jak taśma filmowa. Staram się wstąpić na kursy reżyserskie. Te dobre. Nie dostanę się, to będę przebijał się, ot tak, bez przygotowania, nie pierwszy raz.

Nie lubię Griebienszczikowa, jednak kiedyś świetnie odpowiedział na pytanie o swoje wykształcenie muzyczne: „Trzydzieści lat słuchania muzyki i dwadzieścia lat jej wykonywania”. Już trzydzieści lat oglądam filmy – czas ruszać dalej.

Ołeh Sencow

Ołeh Sencow – ukraiński reżyser, pisarz i publicysta, który od 5 lat jest więźniem Federacji Rosyjskiej. W 2014 roku został skazany na 20 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze po sfingowanym procesie za rzekomą działalność terrorystyczną na terenie anektowanego Krymu.

Fragmenty opowiadania za: Ołeh Sencow, Żywoty, wstęp i tłum. Bohdan Zadura, red. Aleksandra Zińczuk, wyd. Warsztaty Kultury w Lublinie, Lublin 2019 (seria „Wschodni Express”).

Kultura Enter 2019/03 nr 89

Materiały wideo

For privacy reasons YouTube needs your permission to be loaded.

Wyrażam zgodę

Ołeh Sencow. Źródło: pl.wikipedia.org

Ołeh Sencow. Źródło: pl.wikipedia.org

13 lipca 2019 r. na urodziny Autora Warsztaty Kultury w Lublinie przygotowały w centrum miasta społeczną akcję "Czytanie Sencowa".

13 lipca 2019 r. na urodziny Autora Warsztaty Kultury w Lublinie przygotowały w centrum miasta społeczną akcję "Czytanie Sencowa".